Już po ilości notatek na temat katastrofy widać , że choroba smoleńska się natęża. Następują drgawki i majaczenia pacjenta, pacjent traci samokontrolę i staje się bardziej agresywny. Lekarz powinien teraz zaaplikować zastrzyki uspokajające lub zabezpieczyć pacjenta przed samookaleczniem. Przydałaby się też , tj. za Szwejka, porządna lewatywa ale teraz są już inne czasy i pacjent mógłby protestować.


Komentarze
Pokaż komentarze (49)