Straciliśmy jednego ministra. Straciliśmy Prezesową i Wiceprezesa. Mówi się , że nie ma ludzi niezastąpionych. Ale czy to prawda ? Pan Kwiatkowski , dobry minister Sprawiedliwości już nie wrócił na stanowisko, choć wydawało się , że powinien. Grabarczyk , gdzieś daleko w odstawce , a przecież się tak starał.
Był ktoś taki co nazywał się Schetyna . Coś znaczył , a gdzie jest teraz ?
Radek Stępień , gdzieś na zesłaniu w Łodzi. Tusk jak czołg zgniata wszystko co na drodze. Czy jednak nie zabuksuje ?
Więc kto teraz podejmie sztandar ?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)