B. prezydent Kwaśniewski, wystepując podpity na wykładzie na Ukrainie, ośmieszył Polskę. Już DRUGI raz w ten sam sposób.
I to w czasie, gdy bracia Kaczyńscy, wraz z cała zaufaną ekipą, odbudowują, a raczej dopiero budują, prestiż dumnej Polski. A raczej swoją, w swoim mniemaniu, dumę. Koniec z pozycją na kolanach, czy nawet, jak to powiedział proroczo J.Kaczyński, na czworakach.
Zaczęliśmy od dumnego oburzenia na wstrętny artykuł porównujący braci Kaczyńskich do kartofli. Zażądaliśmy od władz niemieckich, aby się ustosunkowały i potępiły ten artykuł. Przecież ten artykuł ukazał się w NIEMIECKIEJ gazecie. Niech Angela Merkel coś z tym zrobi ZAŻĄDALIŚMY. I co ? I nico. Śmiech. No to POSTRASZYLIŚMY sądem. I co ? I nico. Znowu śmiech.
Jechaliśmy na szczyt Unii machając zardzewiałymi szabelkami i pierwiastkiem. Ponoć mieliśmy zaklepane poparcie dużej grupy krajów z Czechami na czele. I co ? I nico. Śmiech. W zamian ponoć wytargowaliśmy wydłużone prawo do blokowania mechanizmem Joaniny. Ponoć, bo oprócz naszego prezydenta i naszej szefowej MSZ nikt o tym nie słyszał. Śmiech.
Jesteśmy coraz bardziej, w mniemaniu zwolenników braci Kaczyńskich, dumni. Tak dumni, że jako jedyni sprzeciwiliśmy się ustanowieniu dnia przeciw karze śmierci. Zgodzilibyśmy się co prawda na ten dzień, gdyby w zamian ustanowiono przedłużenie prawa blokowaniem mechanizmem Joaniny, które przecież wywalczyliśmy już kilka miesięcy temu. Znowu śmiech.
Nasz premier, szefowa MSZ i prezydent są co najmniej tak dumni jak, nie przymierzając, prez. Łukaszenko. Po „wysoce niestosownej werbalnej nocie" OBWE, nie możemy się zgodzić na obserwatorów wyborów. Taka Szwajcaria, Francja, USA mogą pozwalać na pomiatanie przez OBWE, ale przecież nie ekipa braci Kaczyńskich. Znowu śmiech. Będą zatrzymywać na granicy ewentualnych obserwatorów czy od razy do nich strzelać ? Śmiech.
I tak wśród śmiechu w Europie bracia Kaczyńscy buduja, a raczej tylko im i ich zwolennikom tak się wydaje, wizerunek dumnej Polski. Tylko dlaczego coraz bardziej się z nas śmieją ?



Komentarze
Pokaż komentarze (1)