To że o. Rydzyk jest prawdopodobnie agentem Rosji to już chyba „oczywista oczywistość" dla prawie każdego. Dowody ? No może wiele potwierdzających to przesłanek. Wielokrotnie pisał o nich m.in. S. Bratkowski.
Dla przypomnienia kilka z nich:
- O. Rydzyk prowadzi zawsze intensywną działalność przeciwko włączaniu się Polski w struktury Europy. Szczególnie ożywia się wtedy, gdy decydują się losy o przesuwaniu się Polski w stronę zachodu. Wielka akcja propagandowa przed przystąpieniem Polski do NATO (co ma religia do NATO ?). Gdy Rosja przestała przeciwko temu protestować, przestał i o. Rydzyk. Co się działo, gdy ważyły się losy referendum nt przystąpienia Polski do Unii wszyscy jeszcze pamietamy.
- Dzierżawione od armii rosyjskiej nadajniki radiowe za Uralem to przecież nie beczka ropy i wymagało pozwoleń nie na poziomie jednostki wojskowej.
- A wszystko potwierdza pismo min. Primakowa o tym, gdzie szukać pomagierów w Polsce: ruch religijny, niezależny od biskupów, używający tradycjonalistcznej retoryki, kompromitujacy Polskę w oczach zachodu treściami antysemickimi, itp.
No dobra to o. Rydzyk.
Ale dlaczego bracia Kaczyńscy stają się powoli (nieświadomymi ? bezwolnymi ?) narzędziami w jego rękach ? Mowił o tym uzależnieniu braci Kaczyńskich od o. Rydzyka A.Mężydło, mówi teraz B.Borusewicz. Bracia Kaczyńscy coraz częściej pomagają realizować główny cel Rosji dla Polski: odsunięcia Polski od zachodu. Dopiero w takim świetle staje się coraz bardziej zrozumiała m.in. ta kompromitujaca działalnośc min. Fotygi wobec Unii. Następny przykład: porównajcie te okrzyki J.Kaczyńskiego w kierunku Niemiec i Unii i ogon pod siebie wobec Rosji. Itd.
Co takiego ma o.Rydzyk na braci Kaczyńskich, że ci też realizują zadania zlecone jemu przez Rosję ?



Komentarze
Pokaż komentarze (10)