Już się wyjaśniło dlaczego p. I.Janke od kilku dni nie widziano w Salonie24.
Pewnie pojechał do Gdańska organizować buczenie na B.Borusewicza, na L.Wałesę gdyby przyszedł (L.Wałęsa znów nie zawiodła intuicja).
Za sprawną promocję buczącej na L.Wałesę ksiązki IPN I.Janke pewnie dostał następne zlecenie.
I niech nie mówi, że nie widzi związku między promocją takich książek, a dzisiejszym buczeniem. Taki głupi to przecież nie jest.
Po raz któryś tam zapytam się: ciekawe co powie swoim dzieciom za kilka lat na pytanie "a ty co robiłes wtedy tato" ?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)