Viteq Viteq
34
BLOG

cd. dialektyki prez. L.Kaczyńskiego

Viteq Viteq Polityka Obserwuj notkę 2

Dziś kolejna odsłona dialektyki L.Kaczyńskiego nt. traktatu Lizbońskiego.

Za Onetem:

"L. Kaczyński przyznał, że jest zdziwiony, iż mimo jego nieobecności Sakrkozy przyjeżdża do Polski. Zaznaczył, że to on zaprosił francuskiego przywódcę do Juraty.

Przypomniał, że przedmiotem jego rozmowy z Sarkozym miał być Traktat Lizboński.

Prezydent ocenił, że przyjazd głowy francuskiego państwa jest "pewną formą nakłaniania go do podjęcia w tej chwili decyzji" (dotyczącej Traktatu Lizbońskiego. - Przy całym olbrzymim szacunku i sympatii do prezydenta Sarkozy'ego nie sądzę, żeby było to szczególnie trafne - stwierdził L. Kaczyński."

Chciał gadać z Sarkozym o traktacie, a jednocześnie uwaza, że taka rozmowa to "forma nacisku". 

Ktokolwiek jeszcze to rozumie, bez wódki, o co chodzi L.Kaczyńskiego z traktatem Lizbońskim ? 

 

PS. Podejrzewam, ze sam juz nie wie co robić. Brat zakazał mu podpisywania. Sarkozemu kilka miesiecy coś obiecał, więc teraz daje dyla ze wstydu do Azji. Ale jednocześnie zaczyna do niego docierać, że w ten sposób sam się na własne żądanie eliminuje z europejskiej polityki.Zadryblował się na smierć.

 

 

Viteq
O mnie Viteq

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka