I to tak miałoby się skończyć ? Taki niuk, dzieciorób, gbur,... miałby zostać w historii ?
A my ? Dlaczego nie my ? Już rodzice mowili, ze jesteśmy genialni. Żeby się nie martwić, że dzieci z podwórka nie chca się z nami bawić. bo przecież my jesteśmy lepsi niż ci z podwórka.
A tu taka zniewaga. Ten niuk, którego to my mieliśmy wykorzystać, kopnał nas w dupę, gdy już mu nie byliśmy potrzebni. Choć jak przyznał Jarosław nawet te trochę władzy przy L.Wałęsie były coś warte.
Niedoczekanie. Zniszczymy go. Palone kukły. A gdy byliśmy wreszcie u władzy, to wszystkie odzyskane instytucje do pracy ! IPN, cała załoga Rzepy, TVP, PR.
No i te wszystkie małe pieski, dla których to największa radość i zaszczyt szczekać wtedy, i szczekać na to samo, gdy szczeka większy od nich pies.
Błogo śnimy o własnej potędze. Jest blogo.
Ale co to ? Mokro w łózku ? Pobudka panowie ! Obudzic się !
Zaufanie do L.Wałęsy rośnie. Nasi geniusze na dole tabeli zaufania ii na górze ze znienawidzonymi.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)