Viteq Viteq
37
BLOG

Moczenia nocne po snach o potędze. Cz. I. Zaufanie do L.Wałęsy r

Viteq Viteq Polityka Obserwuj notkę 2

I to tak miałoby się skończyć ? Taki niuk, dzieciorób, gbur,... miałby zostać w historii ?

A my ? Dlaczego nie my ? Już rodzice mowili, ze jesteśmy genialni. Żeby się nie martwić, że dzieci z podwórka nie chca się z nami bawić. bo przecież my jesteśmy lepsi niż ci z podwórka.

A tu taka zniewaga. Ten niuk, którego to my mieliśmy wykorzystać, kopnał nas w dupę, gdy już mu nie byliśmy potrzebni. Choć jak przyznał Jarosław nawet te trochę władzy przy L.Wałęsie były coś warte.

Niedoczekanie. Zniszczymy go. Palone kukły. A gdy byliśmy wreszcie u władzy, to wszystkie odzyskane instytucje do pracy ! IPN, cała załoga Rzepy, TVP, PR.

No i te wszystkie małe pieski, dla których to największa radość i zaszczyt szczekać wtedy, i szczekać na to samo, gdy szczeka większy od nich pies.

Błogo śnimy o własnej potędze. Jest blogo.

Ale co to ? Mokro w łózku ?  Pobudka panowie ! Obudzic się !

Zaufanie do L.Wałęsy rośnie. Nasi geniusze na dole tabeli zaufania ii na górze ze znienawidzonymi.

Viteq
O mnie Viteq

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka