Przed wyborami w 2005: "Niech Tusk przysiegnie, że pod żadnym pozorem nie będzie wspołpracował z SLD".
I PiS zawiązał koalicje z Samoobrona, o której wcześniej mówił, ze jest gorsza niż SLD..
Po pierwszym rozwiązaniu koalicji z Samoobroną (a przed zawiązaniem drugi raz): "Nigdy więcej z ludźmi marnej reputacji", a za chwilę znów kolaicja z Samoobroną.
Niecały miesiąc temu: "Zapomnijmy o tamtej koalicji" ("Wybierzmy przyszłość" chciałoby się powtórzyć za Kwasniewskim :))
A dzisiaj czytamy:
"Wiceprezes PiS Adam Lipiński prowadził negocjacje z Grzegorzem Napieralskim, szefem SLD, w sprawie zmian w telewizji publicznej"
"Jak podała dziś "Rzeczpospolita", PiS próbuje jeszcze wrócić do gry negocjując z Samoobroną"
( http://wiadomosci.onet.pl/1926398,327,item.html )
A ciemny lud, tj. wyznawcy PiS, dalej dają sobie bezmyślnie wmawiać, że PiS to "odnowa" i "wzmożenie" moralne.
BEZWSTYD.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)