Jak miło być moralistą i jeszcze za to dostać dodatkowe państwowe pieniądze.
"Moralna rewolucja", "moralne wzmożenie" i ich wierni żołnierze (za państwowe pieniądze/posady). Sztandary Solidarności (ciekawe czy choć raz pomyśleli, że to bezwstyd używać Solidarności w takiej sprawie).
Pamiętamy jeszcze jak "bezkompromisowy" Bronek Wildstein poprzedłużał okresy wypowiedzenia i popodwyższał odprawy swoim kumplom.
Właśnie dowiadujemy sie, że kolejny kumpel to samo "załatwił" swoim kumplom. K.Czabański załatwił dodatkowe państwowe pieniądze dla naszych bohaterów a swoich kumpli, m.in. K. Skowrońskiemu.
Jestem trochę, ale tylko trochę, bo więcej to się brzydzę, na ile jeszcze bezwstydu stać m.in. np. J.Jankowską (nie żal Pani zmarnotrawionego autorytetu wypracowanego całym życiem ?) i I.Janke (bo moralnością innych z manifestacji spod Trójki, to też sie brzydzę zajmować), aby bronić kumpli kumpli, czyli sitwy ("układu" ?).
47
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze