Jak to było ? Teza, antyteza - synteza. Wtedy, w komunizmie, nic z tego nie rozumiałem. Zaczynam rozumieć dopiero teraz, gdy czytam i obserwuje B.Wildsteina. Widocznie B.Wildstein bardziej sobie przyswoił socjalistyczną wersję filozofii Hegla.
I Teza:
J.Kaczyński "przy tym biurku" zdecydował, ze B.Wildstein bedzie prezesem TVP.
I Antyteza:
"Koniec z politycznymi mianowańcami w mediach publicznych" - napisał ... B.Wildstein.
II Teza:
P.Farfał w zarządzie TVP nie przeszkadzał, ani wtedy gdy był kolegą z pracy, ani jeszcze kilka tygodni temu, gdy program B.Widsteina miał dobry czas antenowy.
II Antyteza:
P.Farfał jest be i jest w zmowie z ... Gazetą Wyborczą, gdy programowi Bronka W. grozi usuniecie.
III Teza:
Michnik jest be i zagraża wolnosci słowa, gdy pozywa maszych kumli do sądu.
III Antyteza:
Pozywamy Michnika do sądu z artykuły w jego gazecie.
Synteza ?



Komentarze
Pokaż komentarze (1)