"Obudziła mnie kłotnia rodziców o niezapłacony telefon. Poszedłem do koscioła, zjadłem obiad. O stanie wojennym dowiedziałem sie o 16-tej" - z wywiadu J.Kaczyńskiego
No własnie.
Marsz Niepodległosci, jeśli ma byc w rocznicę najważniejszego wtedy wydarzenia, chyba powinien sie odbyć troche wczesniej.
Albo w rocznice obudzenia sie J.Kaczyńskiego, albo w rocznicę, gdy się o stanie wojennym dowiedział.
18-ta to trochę za późno.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)