Refleksja na dziś
Blog jak blog. O wszystkim i o niczym
6 obserwujących
86 notek
55k odsłon
  96   0

Polityczna refleksja o polskim ładzie.

Polski Ład pod względem finansowym jest podwyżką danin publicznych. Ale zrobiony jest w taki sposób, że daje korzyści wyborcom PiS jednocześnie uderzając np w finanse miast rządzonych przez opozycję.

Pod względem gospodarczym o polskim ładzie wprowadzonym przez PiS wszyscy będą jeszcze pisać. Ja natomiast mam pierwszą polityczną refleksję na ten temat. 

PiS za swojej kadencji powoli stara się po swojemu wpływać na system podatkowy. Nie wali chwytliwych haseł w stylu 3x15, ale wprowadza szereg przepisów kosekwentnie starając się zwiększyć wpływy budżetowe. Część zmian, w stylu pakiet paliwowy, podatek cukrowy, czy od marketów można uznać za udane, część nie. 

Teraz mamy wielka reformę nazywaną nowym ładem.  Jeżeli miałbym ją zdefiniować politycznie, to nazwał bym ją: Jak dać swoim, ugrać coś politycznie, w...ć opozycję i jednocześnie mieć kasę. 

Dać swoim, to oczywiście podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys i podniesienie 1 progu podatkowego do 120 tys zł. To spowoduje, że większość osób na etatach i emeryturach dostanie rocznie kilkaset złotych więcej, czyli dopieszcza swój elektorat.  Jednocześnie uderza to we wpływy samorządów żyjących z podatku PIT. A najbardziej w duże miasta, rządzone przez PO et consortes. 

To właśnie wk....a opozycję, która ma do wyboru protestowanie przeciw obniżce podatków, lub podniesienie kosztu życia w miastach (woda śmieci, komunikacja itd). Tak czy siak źle to wygląda politycznie.  

Natomiast reforma składki zdrowotnej, to jeden wielki skok na kasę. Po pierwsze tracimy ( my podatnicy) prawo odliczenia składki od podatku. Po drugie dla przedsiębiorców wiążemy ją z dochodami. Czyli kto dużo zarabia, dużo płaci. Po trzecie rząd nie dzieli się z nikim kasą i ma więcej pieniędzy na służbę zdrowia. I znowu wkurza opozycję. 

Jaki to będzie miało skutek? Zobaczymy, ale potencjalnie znowu pokarze rzad PiS jako ten co dba o ludzi, a opozycję jako tę, co sama nie wie czego chce (protest prezydentów miast przeciw obniżce podatków). Czy to będzie miało wpływ na wybory za 2 lata? Ciężko powiedzieć, jest to wszak tylko drobny kamyk na  szali przyszlej kampanii. 

Jedno jest pewne. Opozycja musi pokazać coś więcej niż ***** ***


Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale