Muzyka towarzyszy człowiekowi od wieków. Służy rozrywce, integracji, kiedyś ułatwiała wspólną pracę. Muzyka symfoniczna to moim zdaniem niajwiększe osiągnięcie cywilizacyjne człowieka. Grupa ludzi uzbrojona w całą gamę różnych "dzwiękorodnych" przedmiotów jednoczy się, by dać innym ulotną chwilę piękna.
Andre Rieu, ze swoim zespołem, orkiestrą i śpiewakami, odlat daje show. Bawi się konwencją, zagaduje i zachęca do aktywnego uczestnictwa w koncercie. Pokazuje, że tzw muzyka poważna też kiedyś służyła rozrywce. Z drugiej strony, wykonane przez orkiestrę symfoniczną i śpiewaków operowych współczesne utwory rockowe, brzmią równie dobrze, a może i lepiej od oryginałów. Dziś Andre Rieu dał swój koncert w Łodzi i było to naprawdę bardzo przyjemne doświadczenie muzyczne.
Cóż więcej można napiać? Może tak jak tytuł jednego z wykonywanych dziś utworów.
Niech żyje bal.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)