iustus iustus
466
BLOG

Angielski gust...

iustus iustus Kultura Obserwuj notkę 6

Obiecałem sobie, że angielskiego książęcego ślubu oglądał nie będę wcale...
I co? I nie da się!
 

Skacząc po kanałach, co chwila wpadam na to przedstawienie.
Już chciałem zmienić kanał, gdy nagle zafrapowały mnie przedziwny obrazek.
Oto do katedry wchodzi długi ogonek angielskiej arystokracji. Ludzi zapewne bardzo bogatych i nienajgorzej obytych. Natomiast ich sposób ubrania, zapewne w hyper drogie kreacje, przypomina mi odpust w małym polskim miasteczku, albo wręcz wiejskie wesele.
Dobór kolorów krawatów do kamizelek i garniturów...
Kwieciste krzyczące kolorami sukienki, nijak nie przystające do figury raczej korpulentnych pań...
Kapelusze, może wymyśle ale mimo wszystko obciachowe...
Nie da się tego nazwać inaczej jak totalne bezguście.

Przeżyłem szok i po chwili osłupienia z ulgą zmieniłem kanał.

Ach ten gust so britisch... rozumiem dlaczego Królowa brytyjska od dawna uchodzi za najgorzej ubraną ze znanych kobiet, oraz dlaczego brytyjska kuchnia też jest dla mnie zupełnie niejadalna.
 

iustus
O mnie iustus

Sprawiedliwość jest jednakowo krytycznym spojrzeniem zarówno na przyjaciół, jak na wrogów, chociaż z góry wiadomo, że pierwsi będą niewdzięczni, a drudzy wściekli. Informuję, że komentarze chamskie i ataki "ad personam" będą usuwane, a ich autorzy banowani bez ostrzezenia!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura