23 obserwujących
477 notek
189k odsłon
902 odsłony

Wypowiedź U.von der Leyen o sankcjach. Koniec legend Morawieckiego

Wykop Skomentuj40

image


No cóż, dziwna sprawa. Wygląda na to, że Mateusz się zakałapućkał i to nieźle. Dlaczego? Czy to wishful thinking, czy bajerowanie z zimną krwią będące li tylko grą na czas? Czy został oszukany, mimo swej angielszczyzny, czy raczej wie, że przegrał a z premedytacją bajeruje, byle dotrwać do "rekonstrukcji" i udowodnić - nieznającemu języków swojemu Szeregowemu Szefowi - swoją konieczność bytu na stanowisku PM? That is the question... Znając polityczną drogę naszego PM stawiam na bajer i grę na czas, która odwlec ma wojnę z Ziobrą. W prawdopodobnej ustawce z SE o swoich dzieciach grał bez mrugnięcia okiem. 

A cóż się takiego stało? Ano to co zwykle, czyli bajer full..., gdyż nie byle kto, ale Przewodniczący Komisji Europejskiej, pani Ursula von der Leyen 21 lipca po godz. 22-ej w niemieckiej telewizji ZDF rozbiła w pył legendy i bajki Mateusza oraz grającego dla niego medialnie Victora Orbana. Ale o tym za chwilę.

Przyznanie się do porażki w jednej z ważniejszych kwestii (uzależnienie unijnych dotacji i pożyczek od niezależności sądownictwa i mediów: "die Justizunabhängigkeit gefährdet ist oder die Medienfreiheit gefährdet ist") praktycznie uczyniłoby niewielką resztę drugiej kadencji partii rządzącej bezczynną i bezpłodną i w tzw. reformie sądownictwa i w tzw. repolonizacji mediów. Gdyby powiedział prawdę o tym, co podpisał i na co się zgodził - zdmuchnięty by został w try miga przez dzielnego Zbigniewa Zorro Ziobrę, który właśnie przed takim wpadnięciem jak śliwka w kompot ostrzegał dzień przed podpisaniem cyrografu przez Mateusza Twardowskiego z Mefistofelem Brukselskim. Jeśli rekonstrukcja przyjdzie wcześniej niż Mefistofel po to, co obiecał podpisem Mateusz - to ocali swoją skórę, lecz niezależne wróżby i intuicje Z.Zorra mówią, że to tylko odwleczenie porwania duszy Mateusza na księżyc politycznej banicji... Póki co Mateusz odgrywa umówiony z Orbanem teatrzyk na użytek prezesa, któremu bariery językowe uniemożliwiają zorientowanie się, co właściwie za dokumenty cyrografopodobne w tym piekle preparują sprytne diabły postlizbońskie ;). 

Co powiedziała więc von der Leyen? Sporo rzeczy o Węgrzech i Polsce. Wszystkie totalnie sprzeczne z opowieściami Mate-Szecherezada Morawieckiego. 

Jak wszyscy usłyszeliśmy w niejasnych i zamotanych relacjach "mediów" polskich sam szef Rady Europejskiej Charles Michel po podpisaniu oglosił, że "Po raz pierwszy w historii Unii Europejskiej poszanowanie dla praworządności jest decyzyjnym kryterium dla wydatków budżetowych".  “For the first time in the EU's history, respect for the rule of law will be a decisive criterion for budget spending”. Cytowałem tę wypowiedź w poprzedniej notce. Niektórzy zrozumieli, inni lubią słuchać Szecherezady - ich prawo. 

Szef Rady Europejskiej raczej nie wypowiada się na rauszu... "Po raz pierwszy w historii UE" znaczy: "Po raz pierwszy w historii UE" - i kropka. Kryterium decyzyjne znaczy kryterium decyzyjne - i wsio. A Przemysławy Czarnki biegające z wydrukami z zaprzyjaźnionych gazet (Washington Times etc.) mogą sobie biegać dalej, jak przedwojenni gazeciarze po warszawskich ulicach. Kręcące media sojusznicze zza oceanu mogą  wszak lekką ręką brać udział w podtrzymaniu premierowania Mateusza spolegliwego wobec wielkich świata tego, czyli w robieniu zamętu medialnego  w tej dymokracji stosowanej. Nie media, nawet "takie ślicne, łamerykańskie" więc są tu "Roma locuta", lecz CHARLES MICHEL I URSULA VON DER LEYEN... Niestety.

Von der Leyen rozwinęła szczegółowo - dla niektórych być może szokująco - to, co oznajmił Michel.

W UE nastała nowa era. Wreszcie UE bierze się za tych, którzy łamią praworządność i to bierze się tak, że odczują to wyraźnie w kieszeni.

A kiedy ci, którzy podpisali (prowadzący wywiad pytał się o Węgry i Polskę) nie będą chcieli się zastosować do poleceń, to - powiedziała von der Leyen - "mamy instrument, który potrafi ugryźć" (beißen kann). No i żeby jeszcze w imię Ziobry (nieświadomie) pogrążyć Mateusza powiedziała, że odbędzie się to odgryzanie li tylko wirtualnego miliardowego tortu za pomocą  "większości kwalifikowanej" (qualifizierte Mehrheit).

Napisał o tym wywiadzie tekst M.Broniatowski, lecz nie podał linka do źródłowego wywiadu. Odszukanie go w sieci to tylko chwila. Cały wywiad jest do obejrzenia i odsłuchania na stronie telewizji ZDF (https://www.zdf.de/nachrichten/politik/).

EU-Kommissionspräsidentin im ZDF - "Der gemeinsame Geist trägt" Datum: 21.07.2020 22:52 Uhr

Zobaczmy teraz (korzystam z tekstu Broniatowskiego oraz z tekstu źródłowego na stronie telewizji ZDF) cały zestaw głównych podsumowań szczytu przez  Przewodniczącą Komisji Europejskiej druzgocących bajki Mateusza Sprytnego (bo przecież nie Niedouczonego):

Wykop Skomentuj40
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka