50 obserwujących
898 notek
380k odsłon
  84   1

Złe bliźniaki: Technokracja i Transhumanizm, czyli hodowlana rasa ludzkości 2.0 i C-19

image

image

Utożsamianie scjentyzmu z nauką jest fatalnym błędem. Prawdziwa nauka bada świat przyrody przy użyciu sprawdzonej naukowej metody powtarzających się eksperymentów i walidacji. Dla porównania, scjentyzm jest spekulatywnym, metafizycznym światopoglądem na temat natury i rzeczywistości wszechświata oraz relacji człowieka z nim.

Scjentyzm odrzuca tradycyjne poglądy religijne, moralność i filozofię, a zamiast tego patrzy na naukę jako na źródło osobistej i społecznej wartości moralnej.

Związek między technokracją a transhumanizmem można zobaczyć już w 1933 roku, kiedy Harold Loeb napisał Życie w technokracji: jak to może być:


„Technokracja przewiduje inną formę udomowienia, formę, w której człowiek może stać się kimś więcej niż człowiekiem… Technokracja ma na celu rozwijanie tak zwanych wyższych zdolności w każdym człowieku i nie zmuszanie każdego człowieka do pogodzenia się z losem, w którym może się urodzić… Poprzez rozmnażanie się z określonymi osobnikami do określonych celów… Technokracja powinna zatem z czasem wytworzyć rasę ludzi wyższej jakości niż jakakolwiek znana obecnie na ziemi…”


W ten sposób Loeb postrzegał Technokrację (społeczeństwo) jako wytwarzającą człowieka o najwyższej jakości poprzez zastosowanie zaawansowanej technologii do ludzkiej kondycji.

Natura technokracji

Sformalizowany w 1932 r. przez naukowców i inżynierów z Uniwersytetu Columbia ruch zdefiniował się w wydaniu z 1938 r. magazynu The Technocrat :


„Technokracja to nauka o inżynierii społecznej, naukowym działaniu całego mechanizmu społecznego w celu produkcji i dystrybucji dóbr i usług dla całej populacji… Po raz pierwszy w historii ludzkości będzie to problem naukowy, techniczny i inżynieryjny”.


Rzeczywiście, technokracja była systemem gospodarczym opartym na nauce i inżynierii społecznej. Technokraci byli tak pewni, że ich naukowe podejście było tak słuszne, że nie byłoby potrzeby tworzenia jakichkolwiek struktur politycznych:


„Nie będzie miejsca dla polityków, polityków, finansistów ani finansistów, przestępców ani haraczy… Technokracja będzie dystrybuować za pomocą świadectwa dystrybucji dostępnego dla każdego obywatela od urodzenia do śmierci . ”

image

Ilustracja. "Karta Lojalności". Rys. Jerm Warfare


Dziś technokracja jest ucieleśniona w Wielkim Resecie Światowego Forum Ekonomicznegoi różnych manifestacjach zrównoważonego rozwoju ONZ: Agenda 21, Agenda 2030, Nowa Agenda Miejska itp.

Natura transhumanizmu

Filozoficzna ostoja współczesnego transhumanizmu, Max More, zdefiniował go w 1990 roku jako:


„… klasa filozofii życia, która poprzez naukę i technologię dąży do kontynuacji i przyspieszenia ewolucji inteligentnego życia poza jego obecną ludzką formę i ludzkimi ograniczeniami, kierując się zasadami i wartościami promującymi życie”.


Środkiem do celu jest ostatecznie inżynieria genetyczna, która przejmuje i przyspiesza teorię ewolucji, aby stworzyć ludzkość 2.0.

Od czasu pojawienia się technologii edycji genów CRISPR, Transhumaniści zinfiltrowali uniwersytety i prywatne korporacje, aby - docelowo - modyfikować wszystkie kategorie żywych istot, w tym ludzi.

To, co jest głoszone przez ONZ jako zachowanie bioróżnorodności, to tak naprawdę przejęcie materiału genetycznego, co zostało zauważone już w 1994 r., zaledwie dwa lata po debiucie Zrównoważonego Rozwoju i Agendy 21 na Konferencji ONZ ds. Rozwoju Gospodarczego (UNCED) w Rio de Janeiro w Brazylii.

Książka z 1994 roku, The Earth Brokers, została napisana przez dwóch głównych uczestników procesu z Rio, którzy nie połykali na ślepo tego, co się właśnie wydarzyło. Zwrócili uwagę na dwie rzeczy związane z konwencją o bioróżnorodności, którą przyjęło 156 narodów świata:

„Konwencja domyślnie utożsamia różnorodność życia – zwierząt i roślin – z różnorodnością kodów genetycznych, dla których czytamy zasoby genetyczne. Dzięki temu różnorodność staje się czymś, czym współczesna nauka może manipulować… Konwencja promuje biotechnologię jako „niezbędną dla ochrony izrównoważonego [sic!] użytkowania różnorodności biologicznej”.

Po drugie, zauważyli, że „główną stawką podniesioną przez konwencję o różnorodności biologicznej jest kwestia własności i kontroli nad różnorodnością biologiczną… głównym problemem była ochrona przemysłu farmaceutycznego i powstającego przemysłu biologicznego”.

Nic dziwnego, że przemysł farmaceutyczny produkuje zastrzyki terapii genowej przy użyciu genetycznie zmodyfikowanego RNA do transformacji układu odpornościowego organizmu [czyli tzw. szczepionki przeciw Covid - przypis mój, wawel]. Od 1992 r. ciężko pracowali nad rozwojem technologii potrzebnej do przejęcia ludzkiego genomu i rozpoczęcia transformacyjnej ścieżki do Ludzkości 2.0.

Jednak to Technokracja wykorzystała swoje techniki „nauki o inżynierii społecznej”, aby zmanipulować dwadzieścia dwa procent światowej populacji, aby dobrowolnie zaakceptowała zastrzyki zmieniające geny na geny transludzi.

Wielki reset obejmuje zarówno technokrację, jak i transhumanizm

W wielu czasopismach branżowych zauważono, że Światowe Forum Ekonomiczne i jego założyciel i rzecznik Klaus Schwab promują jednocześnie Technokrację i Transhumanizm. W świetle tego artykułu nie powinno to dziwić.

Na przykład Europejska Akademia Religii i Społeczeństwa (EARS) napisała, że:

„… bardzo wpływowi członkowie Światowego Forum Ekonomicznego mają plan na to, co powinno nastąpić dalej. Nazywa się to „Wielkim Resetem” i przewiduje dla nas wszystkich prawdziwie „transhumanistyczną” przyszłość… Od połowy 2020 r. WEF promuje swoją wizję przyszłości po koronawirusie, którą nazywają „Wielkim Resetem”. Ich zdaniem pandemia obnażyła słabości naszego starego systemu, a zatem stanowi doskonałą okazję do „zresetowania” naszego świata i rozpoczęcia wszystkiego od nowa . To, co uderza w tym planie, który WEF skondensował graficznie w formie mapy myśli w kształcie wirusa, to domyślne poparcie dla filozofii zwanej „transhumanizmem”. (podkreślenie dodane)

Jak stwierdzono na początku: „Technokracja służy przemianie społeczeństwa, tak jak transhumanizm przekształca ludzką kondycję ludzi, którzy żyliby w tym społeczeństwie”.

Podsumowując, złe bliźniaki Technokracji i Transhumanizmu, wraz z ich podstawową religią scjentyzmu, muszą zostać rozpoznane takimi, jakimi są, ale co najważniejsze, należy im się sprzeciwiać i

odrzucać każdą tkanką naszej istoty.


image

Źródło: https://www.technocracy.news/the-evil-twins-of-transhumanism-and-technocracy/


image

image

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale