50 obserwujących
1074 notki
428k odsłon
  66   2

Pentagram walki o władzę

1. Udajczycy (Udejczycy), to lud nazywany tak, bo udają, że im się wszystko najlepiej udaje. Zwani też od zawołania proszalnego Judajczycy, (od You, daj!), wschodnia ich odmiana znana jest jako Judawajczycy (od You, давай!).

Są tacy, którzy twierdzą, że Udejczykom się nic nie udaje, że wszystko niszczą i że są monstrualnymi kłamcami w tym swoim wywyższaniu się nad innych i twierdzeniu, że sam bóg zagwarantował im, że im się wszystko uda i twierdzą, że to ich kłamstwo o ich nadprzyrodzonej udatności służy im do opanowywania innych narodów, nie mających w sobie tyle bezczelności, żeby takie herezje głosić i szukać skłonnych do uwierzenia w te bzdury. Ci, którzy tak mówią o Udejczykach są przez nich nazywani Antyudejczykami. Ci, którzy uwierzą w przechwałki, fantazje i strachy Udejczyków stają się Ojami. Ci, którzy rozpoznają, że za tą autopropagandą kryje się sugestia i hipnoza – stają się Antyudajczykami albo Antysamitami, (ponieważ Samitami nazywają Oje wybudzeni z hipnozy tych, którzy tylko samych siebie uważają za ludzi).

Udajczycy, ponieważ racją ich istnienia jest samookłamywanie się – nie znają pojęcia Prawdy. Najinteligentniejsi z nich, ci którzy podejrzewają istnienie Prawdy – często popełniają samobójstwo, albo stają się jawnymi wrogami swych braci Udajczyków, którzy nazwali ich dlatego „Udajczykami nienawidzącymi samych siebie”, czyli wyklętymi, bo zaprzeczającymi istocie prawdziwego Udajczyka, czyli nienawiści tylko do Nienaszych.

2. Oje albo Ojowie, zwani tak, bo zanim zrozumieją, rozpatrzą i rozpoznają mówią: „Oj!”, co oznacza ich zachwyt, strach lub obojętność. Łatwi do zmanipulowania i zniewolenia. Wystarczy im dać do zrozumienia, że bardzo ceni się ich dobroć, dobroduszność, gościnność, tolerancję. Ojami najlepiej manipulują Udajczycy, momentalnie orientując się, że mają do czynienia z ludem naiwnym wkupują się w jego łaski i nazywają tę widzianą przez siebie ich naiwność – rozsądkiem ,rozumem, wielkim sercem i byciem sprawiedliwym. Działa to niezawodnie, tak jak komplementy i prezenty na kobiety. Czasem Udajczycy przyznają Ojom medale. Naiwni Oje cieszą się nawet kartoflanym medalem przyznanym przez prezesa szopy z głębi ziemi pod mostem.

Udejczycy, mający naturę oszusta matrymonialnego, chwaląc to, co jest słabością Oja, słabością na podbijanym terenie – podbijają każdego Oja. Oj, rozanielony i zachwycony lisimi pochwałami Udejczyków i swoją bezinteresownością, wypuszcza ser z dzioba, czyli wyłącza wszystkie mechanizmy rozpoznawcze, ostrzegawcze i samoobronne. Jest skłonny uwierzyć nawet w to, że miliony czarnoskórych wojowników (nasyłanych jako forpoczta Udejczyków) pomoże jego krajom pracować i przetrwać. Wierzy w to, ponieważ wojownicy dzidy zostawili w domu i ponieważ Udajczycy, z całą sofistyką z jakiej słyną, ze łzami w oczach opowiadają im o tułaczej doli czarnoskórych wojowników. Oj wierzy ślepo łzom.

Niektórzy z Endrców prorokują, że Udajczycy zamierzają przejąć w zarząd powierniczy wszystkie kraje Ojów. Ponieważ jednak nie lubią bezpośrednich starć, normalnej walki i wojny, brzydzą się nimi, to jako armię szturmową wysyłają Rabów (Rabi, Rabowie, Bracisamici), albo wzniecają Andemię, niczym Wielkiego Golema wspomaganą demonem o imieniu Limat. Kiedy Olorowi, Andemia i Limat wymęczą ulicznymi i religijnymi walkami Ojów – wtedy Udajczycy wkraczają do akcji i pod dymną zasłoną awantur Olorowych i Andemii zmieniają Ojom prawo. Przywołują jednych i drugich do porządku i obejmują władzę nad oboma ludami napuszczonymi wcześniej na siebie. Udajczycy sądzą, że to wszystko im się u d a , ale Endrcowie mówią, że im się nigdy nic nie udało, więc i to też obróci się przeciw nim. I jako dowód przytaczają źródła antyczne, które ten naród nazywały wiecznymi Nieudajczykami i pariasami.

Należy tu wspomnieć, iż Udejczycy uwielbiają odmianę walk kogutów – poszczucie dwóch różnych narodów na siebie i obserwowanie ich walki. Niezależnie od tego, który z poszczutych narodów wygra – Udajczycy zarobią żywą gotówkę lub nieruchomości. Czasem Udejczycy nawet szczują Ojów sami na siebie, na Udejczyków, żeby oskarżyć Ojów i ściągnąć z nich grzywnę za ich antysamityzm. Jest to jedna z największych rozrywek Udejczyków, oprócz seksu, gadania pozbawionego sensu (mantrowania) i liczenia pieniędzy.

3. Azarowie lubią się podszywać i ukrywać. Azar szkenazyjski jak kameleon zmienia wygląd, kolor, nazwę i deklarowane cele (cele faktyczne są niezmienne – rabunek spichrzów i gniazd innych gatunków, pasożytowanie na ciele większych stworzeń lub bycie czczonym). Ponieważ podszywanie się jest ich wyróżnikiem gatunkowym Azarowie zarzucają Udajczykom, że się podszywają pod nich, lub w drugiej wersji sami Azarowie podszywają się pod Udajczyków twierdząc, że tylko oni są prawdziwymi Udajczykami (13 plemieniem Udy – Uda to mityczny przodek Udajczyków).

Azar i Udejczyk są czymś w rodzaju krzywego zwierciadła Ojów. Im bardziej Oj jest naiwny, tym bardziej Udejczyk i Azar jest bezczelny, im bardziej Oj dobry, tym bardziej Udejczyk i Azar demoniczny, im bardziej Oj uczciwy, tym bardziej Azar i Udejczyk piracki, im bardziej Oj prawdomówny, tym bardziej Udejczyk i Azar kłamliwy. Ciężko mają Oje z Azarami i Udejczykami. Dlatego nie będąc w swoim państwie – uciekają od nich, gdy ich dostrzegą, będąc zaś u siebie przeganiają ich, co Azarzy ogłaszają największym grzechem i ogromem. 

4. Ryjczycy często degradują się do Ojów. Ci, którzy unikną tego tragicznego losu – często stają się nauczycielami innych, ryjskich i nieryjskich Ojów mówiąc im, jak mają się uratować od połknięcia przez Udajczyków i przez ich forpocztę – Rabów (Bracisamitów). Ryjczycy nazywają się tak, bo mają od wieków ustalonych kilka zasad, za których łamanie lubią dawać w ryj. Albo nazywają się od tego, że lubią ryć, doszukiwać się prawdy o każdej rzeczy.

5. Rabowie żywią się zawiścią i zrodzoną z niej nienawiścią. Rab asymilowany, Rab bez nienawiści jest w pogardzie u prawdziwych Rabów. Podobnie jest u Udajczyków, dlatego uważa się te dwa ludy za braci, za Samitów (kochających tylko samych siebie). Czasem Rabowie nawet nienawidzą swoich panów, Udajczyków, gdy zorientują się, że są wykorzystywani i poniżani. Niektórzy mówią, że Rabowie w całości są dziełem Udajczyków, że Udajczycy ulepili ich z piasku pustyni i z kawałków swojego boga. Potwierdzeniem tego może być, że sami Udajczycy wiedząc, iż Rabowie zawdzięczają im powołanie do istnienia – traktują Rabów jak powietrze, nie zauważają, nawet nie można nazwać tego nienawiścią (nienawiść mają Udejczycy zastrzeżoną dla Ojów i Ryjczyków), uważaliby za największą hańbę narodową zajmować swój umysł Rabami. Rabowie są tylko ich narzędziem, do którego istoty należy zużywanie się w trakcie pracy dla majstra.

Każda bajka powinna mieć swój szczęśliwy koniec. W naszym przypadku, żeby ów szczęśliwy koniec zaistniał musi go dopisać sam naród.

image

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale