50 obserwujących
1074 notki
428k odsłon
  97   2

Humbug, czy odlot Pawki Morozowa, czyli PIS-u projekt ustawy testowej

imageimage


Tekst blogera @Harcownik:


"Właśnie przeczytałem sobie projekt ustawy, którą zgłosiła w dniu 2022-01-27 grupa posłów PiS pod tytułem: Poselski projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19. EW-020-788/22.

Projekt został skierowany do konsultacji (SN, PG, KRRP, NRA, KIG, KRDL, KRF, KRK, NRL, NRPiP, PIP, UODO, PGRP, RDS, BCC-ZP, FPP, Lewiatan, PRP, ZPiP, ZRP, FZZ, NSZZ"S", OPZZ i RMiŚP).

Według treści wniosku projekt dotyczy: "wprowadzenia rozwiązań umożliwiających pracownikom nieodpłatne wykonywanie testów diagnostycznych w kierunku SARS-CoV-2, jak również pozwalających pracodawcom żądać od pracowników oraz osób wykonujących na rzecz pracodawcy pracę na podstawie umów cywilnoprawnych podawania informacji o posiadaniu negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2".

Ala tak naprawdę dotyczy czegoś innego. Jak pamiętamy, tego samego dotyczył poprzedni projekt tzw. projekt Hoca i ... trafił do kosza. Obecny projekt został uzupełniony o KURIOZALNE przepisy o odszkodowaniach, które wypełniają niemal w 90% treść tego projektu.

KURIOZALNY to mało powiedziane! Powiem szczerze, nie znajduje w słowniku kulturalnych ludzi słowa, które oddałoby dokładnie poziom tego pomysłu i związanej z nim regulacji prawnej.

Przedstawicielem wnioskodawców jest farmaceuta z wykształcenia Paweł Rychlik, choć w kuluarach słychać głosy, że prawdziwym animatorem jest inny poseł PiS - Bolesław Grzegorz Piecha.

Każdy prawnik, który będzie czytał te bzdury musi się skrzywić i załamać ręce. Naprawdę współczuję tym prawnikom, którzy będą musieli te bzdury opiniować. To jest tak absurdalne, że nie jest nawet śmieszne - to budzi grozę. Zwłaszcza, że zgłasza to formacja polityczna, nazywająca się Prawo i Sprawiedliwość. Te rozwiązania są nie tylko sprzeczne z prawem (w tym Konstytucją RP), ale i głęboko niesprawiedliwe. A wymiarem tej niesprawiedliwości maja zajmować się urzędnicy i sam Wojewoda. Natomiast pracodawcy mają stać się donosicielami.

Czy prawnik Kaczyński czytał te bzdury? Chyba najwyższa pora, aby Kaczyński przestał tylko liczyć szable, ale i przyjrzał się dokładnie, z jakiego materiału są wykonane. Chyba że, bzdurny projekt to celowa kompromitacja - rozesłany zostanie do mnóstwa instytucji i podmiotów do zaopiniowania - jest grą polityczną obliczoną na zyskanie czasu. Ja jednak spaliłbym się ze wstydu, gdybym komuś przedłożył takie propozycje do zaopiniowania. To jest brak szacunku wobec osób, które muszą poświęcić swój cenny czas. Dlatego nie sądzę, że to jest gra obliczona na zyskanie czasu, lecz niestety ta sytuacja obnaża pełny obraz degradacji tego środowiska a także opozycji totalnej (lewicy i targowicy), która domagała się od Rządu zaostrzenia opresji wobec osób niezaszczepionych. Osoba niezaszczepiona stała się synonimem osoby zakażonej i zarażającej innych. A prawda jest taka, że 99% osób niezaszczepionych to osoby zdrowe. Nie znam naukowych publikacji, które nawołują do izolacji osób zdrowych. Natomiast o izolacji chorych piszą wszystkie. Nie znam także takich publikacji naukowych, które nawołują do stosowania represji wobec ludzi zdrowych, gdyż mogą zachorować.

Teraz do rzeczy:

Na końcu tych bzdur nazywanych projektem ustawy czytamy cyt.: "Nie ma możliwości podjęcia alternatywnych w stosunku do uchwalenia projektu ustawy środków umożliwiających osiągnięcie zamierzonego celu."

Doprawdy? Czy to jest ostatnia nadzieja - Wunderwaffe?

Cytuję dalej: "Przyjęcie projektowanych rozwiązań może skutkować koniecznością poniesienia dodatkowych wydatków z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 związanych z zakupem i umożliwieniem wykorzystania testów diagnostycznych w kierunku SARS-CoV-2. Będzie również wpływać na wydatki z budżetu państwa m.in. w zakresie kosztów prowadzonych postępowań o świadczenie odszkodowawcze z tytułu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 oraz działalności służb mającej na celu zwalczanie wirusa SARS-CoV-2. Aktualnie wysokość tych wydatków jest trudna do oszacowania ze względu na brak danych dotyczących liczby osób zainteresowanych skorzystaniem z rozwiązań przewidzianych w projekcie ustawy."

"Przyjęcie tych rozwiązań może również spowodować nieznaczny wzrost wydatków dla budżetów jednostek samorządu terytorialnego (wynikający z działalności straży gminnych mającej na celu zwalczanie wirusa SARS-CoV-2)".

Przypomnę, że poprzedni projekt przewidywał wydatki na poziomie 1 000 000 000 zł. (słownie: jednego miliarda złotych) i to bez przewidywanych dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem spraw o odszkodowania (nazwa jest nieprawidłowa, gdyż to, czym jest odszkodowanie opisane jest w kodeksie cywilnym. Procedura cywilna przewiduje postępowanie przed sądem a nie Wojewodą).

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale