53 obserwujących
1121 notek
439k odsłon
  224   2

Władza i okultyzm

image

MOTTO

"[...] ci, którzy dzierżą broń zarówno medyczną, jak i wojskową, mogą zostać pokonani tylko przez tych, którzy zdają sobie sprawę, że kluczową częścią propagandy zabójców była długa, poprzedzająca kampania mająca na celu przekonanie ludzi, że nie tylko Bóg nie istnieje, ale że szatan też nie istnieje..."

[E.Curtin]


W Boskiej komedii Dante Alighieri wspina się przez piekło, używając samego szatana jako potwornej drabiny, trafnej analogii do opisania odwróconej filozofii napędzającej program transhumanistyczny, który ma na celu sztuczne „podniesienie” człowieka do statusu boga („niby-boga” w oczach kontrolerów alchemicznych) i zapewnienie panowanie nad naturą – cel ucieleśniony w masońskim „Rycie doskonałości” i bezwzględnie realizowany przez współczesnych alchemików ubranych w fartuchy laboratoryjne Monsanto.

„Człowiek jest mikrokosmosem wszechświata. Tak więc, aby zdominować wszechświat, trzeba zdominować człowieka, a aby zdominować człowieka, trzeba z kolei zdominować i kontrolować sygnały docierające do jego zmysłów: miejsca, słuchu, dotyku, węchu i smaku, a wreszcie samą seksualność i świadomość siebie samego”.

Dr. Joseph P. Farrell and Dr. Scott. D. de Hart, Transhumanism: A Grimoire of Alchemical Agendas. 2011.

OŚWIETLAJĄC TO, CO BYŁO UKRYTE

Życie to ciąg doświadczeń, z których każde przygotowuje nas na następne. Czasami może się wydawać, że jesteśmy statkami w nocy, podążając na oślep naprzód, nie wiedząc, co nas czeka. Żeglujemy po wzburzonym morzu, a ciemność wokół nas wydaje się gęsta i ciężka, pozostawiając nas zmęczonymi i ospałymi. Ale kiedy nadchodzi poranek, słońce wschodzi ponownie, świecąc swoim wspaniałym światłem i oświetlając wszystko, co było ukryte.

Stoją przed nami ogromne wyzwania i chociaż natura ego polega na zaprzeczaniu niechcianej rzeczywistości, nadszedł czas, abyśmy wstali i podtrzymali swoje stanowisko. Kiedy uznamy ciemność, jej panowanie nad nami rozluźnia się i jesteśmy w stanie ją transmutować. Jednakże, jeśli nadal trwamy w stanie zaprzeczenia [jej istnieniu], jej władza nad nami rośnie i coraz bardziej oddalamy się od naszej prawdziwej natury.

Poniżej znajduje się esej rozważający niektóre aspekty głębszych, bardziej ezoterycznych wpływów napędzających program transhumanistyczny. Zrozumienie tych głębszych ezoterycznych powiązań pozwala nam połączyć kropki, które wcześniej wydawały się niepowiązane. Rozpoznanie okultyzmu i jego wpływu na współczesne społeczeństwo daje nam szerszy obraz, od którego wychodząc możemy działać, a wraz z rozwojem naszego zrozumienia rośnie również nasza zdolność do wprowadzania zmian. To pozwala nam skonstruować obraz, który zadziała jak nasza mapa do poruszania się po pozornie szalonym i irracjonalnym świecie, w którym się znajdujemy.

SATANOKRACJA 

„To, co menedżerowie alchemiczni hodowali przez tysiąclecia, to rasa ludzka o najnędzniejszej głupocie i ignorancji, nie mającymi sobie równych od tysięcy lat. Tym ślepym niewolnikom mówi się, że są „wolni” i „wysoce wykształceni”, nawet gdy maszerują pod znakami i hasłami, które sprawiłyby, że każdy średniowieczny chłop uciekłby z krzykiem w panice. Symbole, które współczesny człowiek przytula z naiwną ufnością niemowlęcia, byłyby równoznaczne z bilbordami z napisem „Tędy na śmierć i zniszczenie”.

Michael A. Hoffman II, Tajne stowarzyszenia i wojna psychologiczna. 1992.

Program transhumanistyczny reprezentuje „Lucyferyczność” w tym sensie, że stara się zastąpić Boga nauką i technologią, zaprzeczać prawdzie i przekształcać rzeczywistość na jej własną karykaturę. Ta lucyferyczna intencja wywodzi się z „okultystycznego” rdzenia, który subtelnie przenika społeczeństwo swoją symboliką i rytuałem. Pochodnymi tego są obłąkane  kulty śmierci , rytualne ofiary,  zorganizowana pedofilia  i wojna. Wszystko to można określić tylko jako „szatańskie”, ponieważ reprezentuje moralną degenerację, przemoc i rażące lekceważenie ludzkiego życia.

"Naukizm" [scjentyzm] rodzi nihilizm i kult materialności, prowadząc do rozczarowania, depresji i apatii. Te negatywne emocje otwierają drzwi dla szatańskich energii, które ucieleśniają klasyczne pokusy uwodzenia, przepychu, uzależnienia i podniecenia, a także rozlew krwi, zbrodnię, wojnę, składanie ofiar i perwersyjne emocje we wszystkich formach. Te energie, jeśli pozwolić się im rozprzestrzeniać, mogą przejąć kontrolę nad całymi populacjami – pomyśl o nazistowskich Niemczech i islamskim ekstremizmie, nawet bez wpływów okultystycznych i tajnych stowarzyszeń[1].

Lucyferyczni władcy starają się odwrócić prawdę, używając filozoficznych sztuczek. Odbywa się to poprzez subtelne wypaczenie lub przekręcenie treści w inny kontekst, wykorzystując w ten sposób ogólny stan zamętu, aby zaszczepić własne zaburzenia w społeczeństwie. Prowadzi to do „wysoko wykształconych” doktorów wypowiadających sprzeczne i absurdalne stwierdzenia, takie jak „niedemokratyczne jest niewymuszanie obowiązkowych szczepień” lub „wolność otrzymujemy wraz z paszportem szczepionkowym”.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale