12 obserwujących
132 notki
80k odsłon
168 odsłon

"Cel uświęca środki" to hasło bolszewików, przecież tu nie mamy z tym do czynienia!?

Wykop Skomentuj2

Jutrzejsza narracja będzie: Kolejny sukces! Podnosimy standardy! [Korekta: narracja już dzisiejsza, właśnie min. Ziobro oświadczył: "Zero tolerancji dla internetowego hejtu!". Pewnie w ramach walki... samych z sobą wezmą się za... internautów :)). Jakaż przewidywalność... Jakiż cynizm... Stuprocentowy. Gdy szambo wybija topimy w nim kozła ofiarnego wybranego spośród tych, co nam niechętni.]

Podnoszenie standardów? Litości…

Koń jaki jest, każdy widzi.

Ponieważ cel (”reforma”) uświęca środki, to cel przestaje być celem i nikt go nie osiągnie. Ale wymienimy garnitur urzędników na naszych. I o to właśnie chodzi! ;). Jak w poniższym opowiadanku zatytułowanym "krótka bajka o historii 30-lecia Polski Ludowej":

“Pewnego razu Zbawca postanowił zstąpić do ludu. Oporządził i osiodłał białego rumaka i zstąpił na ziemię, aby zniszczyć pijaństwo i ćpanie. Poszedł do knajpy "Magdalenka". Tam wszyscy siedząc dokoła okrągłego stołu palą zioło, popijają piwko i ogólnie dobrze się bawią. Podchodzi do Zbawcy jakis koleś i mówi:

-Ty, metal, zapal z nami, bedzie fajna jazda. Skąd masz tyle haków przypiętych do pasa? Wyglądasz jak prawdziwy metalowiec...

Zbawiciel przysiadł z nimi, ale za chwilę wstał i zaczyna przemawiać:

-Ja jestem...

-Ale stary co bedziesz teraz mówił, zapal najpierw, potem powiesz-Odezwał się jeden z objaranych.

No więc Zbawca chcąc nie chcąc zapalił z nimi. Taka sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy. W końcu Zbawiciel wstał i mówi:

-Ja jestem Jezus Chrystus i przyszedłem was zbawić... Emerytowany zbawca narodu.

A na to wstaje jeden koleś i mówi:

-Stary i o to chodzi!

I wszyscy wybuchają śmiechem a Zbawca, nieprzyzwyczajony do takiej ilości trawki władzy naraz - przewraca się i leży coś bełkocząc.

Śmiech niesie się daleko. Ponad leżącym w błocie Zbawcą bełkoczącym: "Chwila! Moment! Zaraz was zbawię!" Dodał jeszcze: Teraz nie mogę. Bo podnoszę standardy"- i zamroczona głowa mu opadła.

Podszedł do niego jeden z biesiadników, pochyla się nad nim i mówi

- Pamiętaj... każdy, kto się z nami zada, zaraz zaczyna się  uważać się za Aleksandra Wielkiego, Napoleona, Piłsudskiego albo Zbawcę Narodu. I zapomina, że po dwunastej każdy biały koń zamienia się w szczura. A po dziesiątej, a czasem nawet wcześniej, po piątej... Po piątej kupce grubych banknotów  piękny książę przemienia się w małego kreta.


image

image

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale