Cud „czyli zjawisko rajskie, którejest głęboko w d… uszy zakorzenione” jest czymś w co nie wierzymy. Bo niby dlaczego mielibyśmy wierzyć, skoro wszystko da się racjonalnie wyjaśnić.
Według brytyjskiej gazety „Metro” z 27. sierpnia 2010. r. opublikowało artykuł o przypadku noworodka, który został przyniesiony matce bez oznak życia, po 20 minutach reanimacji, z diagnozą „urodzony martwy”. Matka przez dwie godziny tuliła go i mówiła do niego. Po tym czasie dziecko zaczęło dawać oznaki życia! Jeżeli to nie jest cud, to co nim jest?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)