Mówi się, że Warszawa jest odwrócona plecami do rzeki. Można by to naprawić między innymi wytyczając Wielką Trasę Nadwiślańską. Trasa idąca na śródmiejskim odcinku bulwarami a dalej na południe grzbietem Wału Zawadowskiego ożywiłaby brzeg Wisły (ścieżka idąca grzbietem wału - całkiem nieźle to funkcjonuje w przypadku Wału Miedzeszyńskiego w wypadku zagrożenia dodatkowa korzyścią jest możliwość łatwego monitorowania stanu wałów). Trasa Nadwiślańska, jako bezkolizyjna magistrala ( a najlepiej dwie – po obu stronach Wisły), pozwalała by przejechać przez całe miasto z południa na północ w czasie krótszym niż 1 godz. Oprócz bezkolizyjnego przejazdu przez centrum istotna jest możliwość uniknięcia wąchania smrodu spalin (oglądanie przyjemniejszych krajobrazów też nie jest bez znaczenia). Rzućmy okiem na mapę by prześledzić przebieg tego szlaku marzeń. Proponowana trasa: Młociny (tu połączenie z trasami do Puszczy Kampinoskiej i do Kazunia), dalej wzdłuż Wybrzeża Gdyńskiego (od strony wschodniej), pod mostem Grota i mostem Gdańskim, wdłuż Wybrzeża Gdańskiego, pod mostem Śląsko-Dąbrowskim wzdłuż Wybrzeża Kościuszkowskiego pod mostem Świętokrzyskim, Średnicowym i Poniatowskiego wzdłuż ul.Solec (tu mogła by się łączyć z trasą wzdłuż Czerniakowskiej, Powsińskiej i Wiertniczej do Wilanowa - nie tak bezkolizyjną i malowniczą ale ułatwiającą komunikację na Czerniakowie i Sadybie), kładką nad portem czerniakowskim pod m. Łazienkowskim do Wału Zawadowskiego (konieczna będzie odpowiednio zabezpieczona kładka nad kanałem ujęcia wody), dalej Wałem Zawadowskim pod wiaduktem mostu Siekierkowskiego do Elektrociepłowni Siekierki, dalej (odchodząc od Wisły) krótkimi uliczkami: Spiralną, Kobylańską , Łuczniczą, Biedronki, Kolegiacką do Wilanowa. Tu schodziłyby się trasy do Powsina ( pod Przyczółkową mile widziane przejście podziemne z przejazdem dla rowerów) i trasa - Wilanów - Ursynów( Klimczaka, Hlonda i w górę skarpy na Ursynów). Poza funkcją czysto turystyczną jej południowy odcinek miałby jeszcze jedną - trasa przez Wał Zawadowski i most Siekierkowski byłaby najkrótszą drogą łączącą Wilanów, Nowy Wilanów (a w perspektywie Ursynów) z Gocławiem. [Analogiczna trasa wzdłuż praskiego brzegu połączyła by Otwock z Tarchominem ale to temat na osobną notkę].
1138
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)