Zrobiło się chłodniej ale póki nie zaczną się zamiecie można spokojnie kontynuować przemierzanie zakorkowanych miast na dwóch (a nie czterech) kołach. Paradoksalnie teraz jest nawet lepiej niż w lecie, kiedy żar lejący się z nieba zniechęcał do opuszczania klimatyzowanych pomieszczeń. A teraz – luz i komfort! [wystarczy goretexowa kurtka i rękawice] Ciekawe jak wielu forumowiczów Salonu dojeżdża rowerem do pracy a ilu robi weekendowe wypady... Zapraszam do rozmowy na "Rower Power"
P.S. Może ktoś wypróbował "Wielką Trasę Nadwiślańską"? (opis trasy i zdjęcia w tekstach "...z Wilanowa do Młocin" cz. I i II [teksty można znaleźć w "Rower Power"])


Komentarze
Pokaż komentarze (6)