Wyobraźmy sobie że współczesne "zaprzyjaźnione z rządem" media działają przed wybuchem II wojny światowej. Załóżmy że robią materiały w stolicach "naszych wielkich sąsiadów". Załóżmy że i rząd prowadzi podobną politykę jak nasz obecny (czyli "pojednanie" i "niezadrażnianie stosunków"). Z kim przeprowadzano by wywiady? W Niemczech oczywiście z Josephem Goebbelsem który jak mówi encyklopedia: 'Stworzył nowy model propagandy oparty na kłamstwach, prowokacji, starannie wyreżyserowanych wiecach i paradach. Do tego celu używał też filmu i radia. Dzięki monopolowi informacji mógł dowolnie kształtować nastroje społeczne'. Jego "narracja" byłaby więc zadziwiająco współczesna...Czego byśmy się dowiedzieli z wywiadu? Ano pewnie bzdetów w rodzaju że "za wszelkie zło w Niemczech i na świecie odpowiadają Żydzi" i że "właśnie Żydzi dążą do wybuchu wojny" a "pokojowo nastawiony rząd kanclerza działa jedynie prewencyjnie"... itp. itd. Może nawet "dla równowagi" zaproszono by (nie wysłanego jeszcze do Dachau) przedstawiciela mniejszości żydowskiej?... Jak wyglądał by podobny wywiad w Moskwie? Jak przedstawiono by czystki z lat 30-tych? Zapewne tow. Mołotow powiedziałby że "bandy trockistowskich spiskowców i szpiegów knuły przeciw państwu robotników i chłopów i zostały słusznie ukarane po wnikliwych śledztwach i jawnych procesach"... Może nawet "odpowiednio spreparowany" przedstawiciel trockistów dokonałby w studiu spektakularnej samokrytyki?... Żeby było "obiektywnie" badania opinii by przeprowadzono. N.p. Takie: "Za napiętą sytuację w Niemczech odpowiada 1) mniejszość żydowska 2) rząd rzeszy 3) obie strony 4) nie mam zdania." I analogicznie u naszego "wielkiego wschodniego sąsiada" : "Wielka czystka to- 1) odpowiednia odpłata dla szpiegów i trockistów 2) zbyt łagodna odpłata dla szpiegów i trockistów 3) to dopiero skromny początek prawdziwej eksterminacji szpiegów i trockistów". Ciekawe jakie byłyby wyniki?...(Choć właściwie to mało ciekawe, bo w stu procentach wiadomo jakie by były). No i co? Co by pomyślały miliony widzów po takich wywiadach przeprowadzonych powiedzmy w październiku 1938 roku? P.S. Ciekawe jaką strategię przyjęli by obecnie nam panujący w końcówce la 30-tych? Zawarli by z Niemcami umowę o budowie eksterytorialnej linii kolejowej i autostrady do Prus Wschodnich i oddali Gdańsk Rzeszy a "zaprzyjaźnione media" przedstawiłyby to jako "niewiarygodny sukces"? Czy może zgodzili by się na stacjonowanie "bratniej Armii Czerwonej"?
472
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)