'Pionierami „totalnej propagandy" i sztuki „wielkiego kłamstwa" byli bolszewicy. Lenin, opierając się na ideach Plechanowa, rozróżniał między stojącym u władzy propagandystą, który wymyślał strategię, i szeregowym agitatorem, który ją wprowadzał w życie. Hitlerowcy szybko ruszyli śladem wytyczonym przez sowiecki agitprop.
Teoretycy propagandy sformułowali pięć podstawowych zasad:
1. Zasada upraszczania: redukować wszelkie dane do prostej opozycji między „dobrem i złem", „przyjacielem i wrogiem".
2. Zasada zniekształcania: dyskredytować opozycję metodą grubego obsmarowywania i parodii.
3. Zasada transfuzji: manipulować wartościami przyjętymi przez ogół odbiorców, tak aby je wykorzystać do własnych celów.
4.Zasada jednomyślności: przedstawiać własny punkt widzenia tak, jak gdyby było to stanowisko jednomyślnie przyjęte przez wszystkich zdrowo myślących ludzi; jednostki, które wyrażają wątpliwości, nakłaniać do zmiany zdania przez odwoływanie się do wystąpień znanych osobistości, wywieranie presji społecznej i „zakażenie psychologiczne".
5. Zasada orkiestracji: bez końca powtarzać te same przekazy, w różnych wariantach i kombinacjach.'
[Norman Davies "Europa" wyd. Znak, Kraków 1998, str. 540-541]
A teraz pytanie: Kto doprowadził do perfekcji wyżej wspomniane metody metody (a może nawet twórczo je rozwinął)?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)