Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski
255
BLOG

Dwa państwa Donaldinha czyli kto tu jest NRD-owcem

Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski Polityka Obserwuj notkę 0

 Tak, owszem... Za naszą zachodnią granicą były kiedyś dwa państwa. Ich mieszkańcy mówili tym samym językiem i mieli podobną historię. Były między nimi spore różnice mentalności i odmienne cele mieli rządzący w nich politycy. W jednym z tych państw panował medialny monopol, istotną role grali donosiciele tajnej policji a podstawą polityki zagranicznej było podporządkowanie Moskwie. W czym jeszcze celowało to państwo? W propagandzie "postępu, pokoju, sukcesu" w glanowaniu propagandowym "podżegaczy wojennych" z sąsiedniego "niesłusznego" państwa w zwalczaniu "religianctwa, ciemnoty i zacofania" (czyli ludzi ludzi przyznających się do chrześcijańskich wartości) w nazywaniu polityków sąsiedniego państwa "zdrajcami i psami łańcuchowymi imperialistów amerykańskich"... Co jeszcze? Aha.. Bardzo się owo państwo zajmowało sportem! Wręcz HODOWAŁO mistrzów olimpijskich. A sąsiednie państwo? Było w miarę normalne – z wolnymi mediami, uczciwym prawem, rozwijającą się gospodarką – oparte na, powiedzmy, nieco tradycyjnych, mieszczańskich zasadach... Komu jest dziś bliższy model NRD-owski? To, jak mawia pewien "autorarytet" z Czerskiej, ZNAKOMITE PYTANIE...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka