"Zaprzyjaźniona stacja" rozkręca kampanię przedwyborczą. Zorganizowali fetę charytatywną z platfusiarzami w rolach głównych. Przy okazji otwarcia pewnej przychodni pokazały się telewizorze ważne platfusy: Kobieta o Tłustych Włosach, Bufetowa, Wrażliwy Społecznie Bartek itp. ( Zaprosili nawet arcybiskupa!!! Co to będzie jak się o tym dowie "Donek co się księżom nie kłania"?!!!). Przychodnia na pewno się przyda. Tylko co to ma wspólnego z platfusiarzami którzy palcem nie kiwnęli przy jej budowie? Właściwie nic. Szczególnie poza kampaniami wyborczymi. No ale w "gorącym okresie przedwyborczym" to co innego! Platfusy nabierają wtedy skłonności do wizyt we wszelkich tego typu instytucjach. Swego czasu Bufetowa promowała się nawet w hospicjum (przez co dorobiła się ksywy "Hienia"). Że obciach i żenada? Elektoratu platfusów (inteligencja nogi stołowej + wrażliwość kija bejsbolowego) to nie zraża. Obciach – obciachem a skuteczność skutecznością...
388
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)