Była to wieczorna audycja z tezą (i z telefonicznym udziałem słuchaczy). Redaktor Prowadzący zadał temat: "Kto gra trumnami i dlaczego te wredne pisiory" dodał też coś o "jak zwykle insynuującym Jarosławie" który "mówi że zeznał coś w prokuraturze ale nie powie co"...
Niestety (dla linii ślino-TOKu) słuchacze nie stanęli na wysokości zadania. Poza kilkoma babciami rytualnie pozdrawiającymi Redaktora Prowadzącego i pomstującymi na "wrednych pisiorów" większość dzwoniących wytykała ślino-TOKowi hipokryzję: przez lata wieszali psy na byłym wicepremierze a teraz wylewają nad nim krokodyle łzy. Były też nawiązania do sprawy Blidy i różnic w "narracjach".
Ktoś przypomniał sprawę "samobójstwa" Sekuły (tego z SLD). Dostało się też czołowym cynglom GWna / ślino-TOKu w tym czołowej (jak by ją tu w feministycznym stylu nazwać...) cynglicy która starała się wydobyć samokrytykę od autora "niesłusznego" raportu komisji odciskowej, wpierając mu "moralną odpowiedzialność" itp..
Redaktor Prowadzący starał się przerywać te niesłuszne wywody,"prostować", "naprowadzać", itp. ale "na pochyłe drzewo i Salamon nie naleje"... Ba! tu nawet Adaś z (kumplem od wódeczki) Urbanem i Platfosław Kuźwiar na dokładkę nie dali by rady. Krótko mówiąc:"prawactwo się w ślino-TOKu panoszyło..."
Propagadowe piruety ślino-TOKu mogą mogą być powodem kpin czy sarkazmu jednak sprawa jest poważna i skłania do refleksji.
Jasne, że Grupa Naprawdę Trzymająca Władzę (w tym media) chciałaby sprawę zamilczeć. Ogłosić przczynę śmierci bez dokładnego śledztwa, kilka godzin po znalezieniu ciała.(Co ciekawe sekcję przeprowadzono po 2 dniach, choć np. dla wykrycia śladów substancji chemicznych [środków usypiających, czy gazu obezwładniającego] obecnych w organizmie ważna była każda godzina). Idealnie dla nich (GNTW) byłoby zrzucić winę na "genetycznie wrednych pisiorów" od czterech lat odsuniętych od władzy i wpływów. Ogłosić że ofiarę "zaszczuto"... Kto? Niezależne sądy? Równie niezależna prokuratura? Instytucje państwowe kierowane od 4 lat przez Partię Miłości? Odpartyjniona Telewizja? "Zaprzyjaźnione Stacje"? Kto go zaszczuł w państwie prawa i standardów europejskich? W państwie które tak znakomicie przewodzi całej Unii???
To, jak mawia autorarytet z Czerskiej, ich Wielki Ketman - "znakomite pytanie".
Sprawa wymaga wnikliwego i uczciwego śledztwa (którego rezultat powinna zbadać odpowiednia komisja sejmowa).
To należy się opinii publicznej.
Rodzinie zmarłego należy się spokój, poszanowanie żałoby i wyrazy współczucia.
R.I.P.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)