Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski
304
BLOG

Wybory Putina czyli jak Wowa został Breżniewem

Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski Polityka Obserwuj notkę 8

  Dziś w Rosji wybory Putina. Zarówno sam zainteresowany jak i opozycja wiedzą że “wygra” niezależnie od tego co tam nakreślą i wrzucą czy też nie wrzucą do urn uczestnicy tej zabawy. Dla czekistów i  ich towarzyszy oddelegowanych na odcinek biznesu zarządanie tym całym gazo-ropo-metalo-nośnym interesem jest zbyt ważną sprawą by uzależniać ją od kaprysu motłochu. Jakiś porządek w końcu musi być!... No więc jest porządek. Wyniki leżą spokojnie w sejfie na Kremlu a czynowniki w terenie muszą jedynie zadbać by się cyferki mniej więcej sumowały. Na wszelki wypadek Wowa pozwolił wpisać na listę kandydatów tylko co bardziej durnowatych z grupy koncesjonowanej opozycji by wykazać że “nie ma z kim przegrac”. Po co więc ten cyrk z kampanią? Chodzi o STYL i odpowiednią piarową oprawę początku kadencji. Wykazanie że czekiści czują się świetnie, pewnie trzymają cugle i żadne zwoływane przez internet flash-moby ich nie ruszają. Wpiszą sobie w protokół tyle ile zechcą i usiądą na Kremlu. Jeśli mużykom wpadło do głowy w ramach protestu głosować na jakiegoś błazna – figuranta to nie szkodzi... Legalną drogą nikt KGBowskiego układu nie ruszy a na przewrót w stylu kolorowych czy arabskich rewolucji opozycja jest za słaba. Opozycja wie że KGBiści sfałszują wyniki, więc już zarezerwowała miejsce na protesty w poniedziałek. Jedyne co mogą osiągnąć to ujawnić na ile bezczelni są czekiści i na ile jawnie olewają wszelkie procedury. Czym to poskutkuje? Protesty prędzej czy później wygasną. Na konfrontację nikt nie pójdzie. Skończy się na dysydenckim “długim marszu” do demokracji (czekaniem aż się  czekiści zlitują czy znudzą i wyjadą na Riwierę ) albo młodzieżową opcją pod tytułem “walat' s Raszki” [sp......ć z Rosji”]. A jeśli ktoś będzie zbytnio podskakiwał? Wowa “uprzedził” że opozycja może się dopuścić “skrytobójstw we własnych szeregach by złośliwie zwalić winę na władzę”... Tak jak swego czasu na złość władzy zastrzeliła się Politkowska, złośliwie otruł się Litwinienko, jątrząco wysadził się w powietrze Jandarbijew itp. itd....  (Taaa..Wrogowie KGB-istów tylko czyhają by im dogryźć przy pomocy własnej śmierci - Katyń, Smoleńsk, Kołyma listę mozna ciągnąć)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka