Indonezja. Na miejscu katastrofy rosyjskiego samolotu Suchoj SuperJet-100 znaleziono ciała 14 osób w tym ciało rosyjskiego pilota. Nieznany jest los kolejnych 31 osób.
Zwłoki ewakuowano i przewieziono do centrum koordynującego akcję poszukiwawczo – ratowniczą, które znajduje się on w miejscowości Pasir-Mang w pobliżu miasta Bogor. Ze względu na zapadający zmrok poszukiwania przerwano (będą wznowione w sobotę o świcie). Przedstawiciel Krajowego Komitetu ds. bezpieczeństwa transportu Indonezji powiedział, że śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Su - SuperJet-100 może trwać do 12 miesięcy, a w razie potrzeby może zostać przedłużone na kolejne trzy. Szef Indonezyjskiej ekipy ratowniczej powiedział, że poszukiwanie rejestratorów lotu, które mogą rzucić światło na przyczyny katastrofy rozpocznie się dopiero wtedy gdy ciała wszystkich zmarłych zostaną ewakuowane. "Oczywiście, czarne skrzynki są ważne , ale w chwili obecnej najważniejszą rzeczą dla nas jest odnalezienie ciał”.
Władze lotnicze Indonezji złożył deklarację zgodnie z którą lot SuperJet-100 odbył się w pełnej zgodności z międzynarodowymi zasadami. "SuperJet-100 miał wszystkie niezbędne dokumenty i zezwolenia i realizował lot po wcześniej ustalonej trasie".
Z kolei szef "United Aircraft Corporation" (UAC), Michaił Pogosjan powiedział, że samolot nie sprawiał żadnych problemów technicznych. Według niego, wszelkie spekulacje na temat przyczyn wypadku do czasu zakończenia analizy wszystkich czynników są przedwczesne a przypisywanie ewentualnej winy pilotom jest nie do przyjęcia. „Samolot pilotował znakomity pliot -oblatywacz” - stwierdził Pogosjan.
Tymczasem z lotniska w Ramienskoje pod Moskwą poleciał dziś do Indonezji Ił-76 rosyjskiego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych. Na pokładzie znajduje się 42 specjalistów, a także śmigłowiec, samochody i wyposażenie niezbędne do akcji poszukiwawczo – ratunkowej.
Oprócz sił Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Indonezji w rejon katastrofy udali się specjaliści Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej. Pierwsza grupa śledczych poleciała tam w ramach dochodzenia prowadzonego w sprawie przyczyn katastrofy. Druga grupa dołączy do nich 12 maja. Śledztwo będzie prowadzone zarówno w miejscu katastrofy jak i w Rosji.


Komentarze
Pokaż komentarze