Telewizornia nie nadaje meczów reprezentacji (choc według prawa ma obowiązek) bo oszczędza, bidulka, i każdy grosz ogląda ze wszystkich stron zanim wyda... No chyba że chodzi o MISJĘ! Ściślej MISJĘ ZWALCZANIA KACZORA. Tu nie ma na oszczędności miejsca! Wypasiona (na kasie nadwiślańskich nieszczęśników) lisica inkasuje za swoje usługi w zakresie kopania kaczora pokaźną kasiorę. Czasem pomagają jej intelektualne tuzy platfusiarni jak n.p. Małokumata Strzykawa – Końska. Wtedy w duecie dają odpór kaczystowskiemu zagrożeniu, glanują katoli i warchołów przciwstawiających światłemu przewodnictwu Naszyj Partii... Tak więc dośc kwękolenia! Coś za coś! Chyba nie uważacie, że jacyś ganiający za piłką kolesie są ważniejsi od MISJI wypasionej lisicy???
(Swoją drogą wydaje się , że misją uboczną jest takie uwalenie telewizorni by pożywiły się na tym „zaprzyjaźnine stacje”)


Komentarze
Pokaż komentarze (6)