Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski
215
BLOG

Paligłup broni Lenina a Michtrix kłania się ONR-owi

Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski Polityka Obserwuj notkę 0

 Koleżka z gumowym penisem, oddelegowany (czasowo) przez platfusów do przejmowania komuszego elektoratu dwoi się i troi. Na jego ostatni numer dał się nawet nabrać wódz neobolszewików Leszek Führer. Otóż ów znany cyrkowiec (ze znanym gumowym atrybutem) ogłosił że nad priwiślańskimi prowincjami unosi się widmo hitleryzmu wobec czego jedynym ratunkiem jest stworzenie nadwiślańskiego sojuszu neostalinowskiego. Przy okazji Paligłup wziąl w obronę krajowych wydawców dzieł Lenina (to ci co w zeszłym roku  gościli szkopskich pałkarzy -kasteciarzy w swoim lokalu).  Była też ambitniejsza wizja polegająca na utworzeniu Związku Socjalistycznych Republik Europejskich.  Dlaczego ci lewacy (czy kolesie odgrywający ich rolę) tak krzyczą o nazistach? Chodzi zapewne o konkurencję na lewicy. Wszystkie te ruchy (nazizm [hitleryzm], komunizm, maoizm, leninizm, stalinizm) były lewicowe, stosowały terror, dążyły do rewolucji, inżynierii społecznej i panowania nad światem. Wystarczy porównać praktykę działania Narodowo Socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP) i tworzonej przez LeninaSocjal - Demokratycznej Partii Robotniczej Rosji (frakcja bolszewików). Paligłup nie zniesie by ktoś mu psuł robotę. Ma przejąć wszelkich lewaków - neokomuchów i na postronku zaprowadzić ich na łono platfusiej koalicji (albo przynajmniej unieszkodliwić ich i skompromitować). Po co mu jakaś konkurencja? “Neonazizm nie przejdzie!” woła Paligłup. Za to przejdzie neokomunizm – przejdzie, mówiąc ściślej, do platfusiarskiej koalicji (“dla dobra reform” lub też “w imię interesów klasy robotniczej”, jak to zapewne uzasadni koleżka posiadający oprócz sławnego gumowego penisa konta na Bahamach czy innych Wyspach Dziewiczych).

Najciekawsze salto wykonał Michtrix wbijając w osłupienie większą część swoich wyznawców i spore rzesze otumanionych lemingów. Otóż uznał on, że należy docenić zasługi i dobre intencje radykalnych endeków, których dotychczas (przy pomocy licznej rzeszy cyngli) obrzucał najgorszymi epitetami. “Mądrość etapu, towarzysze, wymaga by do owych oenerowców wyciągnąć rękę...” Powód? Konieczność stworzenia szerokiego frontu przeciw prawdziwemu zagrożeniu czyli straszliwym pisiorom – podpalaczom I podżegaczom, którzy chcą wywołać wojnę termojądrową i obrócić naszą miłującą pokój planetę w kupę popiołów...


 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka