Koleżka o napuchniętym ego (oraz nie mniej napuchniętej fizjonomii) sprężył się, natężył i... zatwitował!! Zapowiedział, że naskarży na Ruskich do pewnej angolskiej ex-komuszycy (podobnej do żółwia z Galapagos). „ Prose pani, a Ruskie to wraka nie chcą oddać... I jesce takie miny robią i się przedrzeźniają...” Skarżypyta bez kopyta, Język lata jak łopata... A na dotatek pisior i oszołom! Co on? Chce braterskie więzi popsuć? Tak dobrych STOSUNKÓW ze Związkiem Radz..., to jest z Rosją nie mieliśmy od trzydziestu paru lat!! Wzorowa współpraca (z trudem odbudowana po dwuletnich pisiorskich ekscesach) mu się nie podoba?? Przecież dotychczasowa POzycja (kolanowo - łokciowa) ucierpi!! A z tej POzycji byli dotychczas zadowoleni moskiewscy towarzysze... W imię czego napuchnięty, machający szabelką, gostek niszczy wszystko co udało się osiągnąć?? Dlaczego nas ośmiesza w Europie??? Wojnę chce wywołać z Rosją, Chinami i Kazachstanem?? Jest tylko jedno wytłumaczenie – to jest po prostu pisiorski kret i dywersant! OT CO!
611
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)