Sensacja! Jak powiedziała dobrze poinformowana pluszowa hiena Donaldinha pewien astronom który zasłynął w blogosferze rozpowszechnianiem bredni o „lądujących debeściakach” ma dołączyć do zespołu Specjalisty od Lasek który z rozkazu Donaldinha ma się zająć propagandowym wsparciem sekty Anodiny.
Dotychczas astronom - „debeściak” udzielał się głównie w sieci z uwagi na to, że platfusiarski majnstrim uważał go za zbyt obciachowego dla występów telewizyjnych ale z braku laku i kit dobry... Specjalista od Lasek (i problemów z potencją) sam ostatnio nastrzelał obciachu tłitując na temat reklam środków na erekcję.
Skąd taka aktywność w obronie wiarygodności gienierał Anodiny spyta ktoś?
Niektórzy (jak Matka Kurka) wiążą to z pochodzeniem debeściaka z komuszo- ubeckiej rodziny, czy też okolicznościami związanymi z wyjazdem na stypendium do USA (a za Jaruzela to było). Ale raczej nie tędy droga...
Źródła zbliżone do delikwenta sugerują, że chodzi o nieprzepartą chęć zaprzyjaźnienia się platfusią elitą i parcie na szkło. Skoro różne Powiatowe, Kory z Ramonami czy inne mappety mogą się załapać do jakiegoś komitetu honorowego czy występować w telewizji to dlaczego taki astronom- „debeściak” miałby się nie załapać?? A że chrzani jak potłuczony?? Przecież nie on jeden...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)