W niedzielę 8 września na wzgórzu Kahlenberg w Wiedniu odbyły się uroczystości z okazji 330 rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej.
Obchody rozpoczęła msza św. pontyfikalna celebrowana przez J. Em. Ks. Biskupa Józefa Zawitkowskiego w kościele św. Józefa na Kahlenbergu.
Uczestnicy mogli m.in. obejrzeć wystawę plenerową pt. "Warto być Polakiem" przygotowaną przez wiedeński Klub Gazety Polskiej im. Witolda Pileckiego.
Obchody wiktorii wiedeńskiej zakłócił jednak przykry zgrzyt. Władze Wiednia odmówiły zgody na udział w uroczystościach konnego oddziału husarii. 8 września na Kahlenbergu husarze z grup rekonstrukcyjnych mieli zakończyć 14-dniowy konny rajd szlakiem Króla Jana III Sobieskiego.
Skrzydlaci jeźdźcy mieli przemierzyć liczącą 570 km trasę z Krakowa do Wiednia tą samą drogą, jaką w 1683 roku maszerowały wojska królewskie.
W Wiedniu miał się odbyć kawaleryjski i łuczniczy turniej polsko - turecki i uroczysta defilada.
Niestety husaria nie wzięła udziału w wiedeńskich obchodach.
Głównym powodem zmiany planów był brak zgody władz Wiednia na udział konnicy w rocznicowej defiladzie. Gdy Austriacy zażądali, aby husarze szli podczas defilady pieszo organizatorzy rajdu zrezygnowali z udziału uroczystościach.
Husarze, którzy z Krakowa przez Czechy i Austrię mieli dotrzeć do Wiednia zakończyli rajd Gliwicach.
Ambitne przedsięwzięcie organizowały Podlaska Chorągiew Husarska, Fundacja Obowiązek Polski, Stowarzyszenie Wspólnota Polska, Polskie Stowarzyszenie Łucznictwa Konnego, Małopolska Chorągiew Husarska i Stowarzyszenie Piotra Skargi.
Bitwa po Wiedniem w której 12 września 1683 roku dowodzone przez króla Jana III Sobieskiego wojska polsko-austriacko-niemieckie starły się z armią Imperium Osmańskiego po dowództwem wezyra Kara Mustafy uważana jest za jedno z dwudziestu przełomowych starć w dziejach świata. W decydującym momencie to uderzenie polskiej husarii złamało opór Turków i rostrzygnęło losy bitwy. Wiktoria Wiedeńska przyczyniła się do powstrzymania ekspansji osmańskiej w Europie i tym samym oddaliła zagrożenie jakie tureckie podboje stanowiły dla chrześcijańskiej tożsamości kontynentu.
Sto lat później Austriacy “podziękowali” Polsce za ratunek biorąc udział w rozbiorach a w czasie II wojny światowej jako żołnierze wermachtu uczestniczyli w inwazji na nasz kraj. Obecnie austriackie media milczą na temat rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)