Niedawno napisaliśmy tekst, w którym bronimy pewnych pomysłów Pana Antoniego Macierewicza przed krytyka. I nagle zorientowaliśmy się, że zaczynamy uchodzić za PiS-mana.
Oświadczamy więc: Nie jesteśmy członkiem ani PiS ani żadnej innej polskiej partii. W polskich wyborach nie głosujemy. Pana Antoniego broniliśmy - gdyż mierzi już nas tępota totalnej opozycji, która jedyne co potrafi to rechotać - nawet gdy minister mówi rzeczy poważne i sensowne. Opozycja, która sprowadza się do rechotu nigdy nie sformułuje alternatywy wobec PiS i nigdy nie powróci do władzy. Chcecie Macierewicza odsunąć - zacznijcie analizować co robi źle i za to go atakować. Prymitywny rechot z każdej jego wypowiedzi nie przybliża was do zwycięstwa.
Oświadczamy, że my Wielki Wódz, Pana Antoniego będziemy oceniać za faktyczne osiągnięcia. Poniżej przedstawiamy listę rzeczy, których załatwienia oczekujemy od szefa MON:
- Polskie lotnictwo pilnie potrzebuje decyzji na temat kupna samolotów, które zastąpią SU-22. Czas zdobyć na to pieniądze i ruszyć z procedurą przetargową
- To samo, tylko trochę mniej pilne: trzeba zastąpić też Migi-29
- To samo dotyczy leciwych Iskier. W roli samolotów szkolnych zostana zastąpione przez niedawno zakupione maszyny włoskie. Ale Iskry to także od biedy samoloty szturmowe. Co je zastąpi w tej roli? Były kiedyś plany kupna licencji koreańskiego Golden Eagle, który mogłby służyć jako maszyna szkolna i szturmowa. Nic z tego nie wyszło. Może warto do sprawy wrócić - i kupić licencję na jego bojową wersję?
- Transportery opancerzone BWP dożywają swoich dni. Wojsko potrzebuje nowy transporter gąsienicowy. Trzeba uruchomić program zakupów lub produkcji.
- Post radzieckie czołgi T-72 dożywają swoich dni. Coś z nimi trzeba zrobić - przekazać Obronie Terytorialnej? a także zdobyć coś na ich miejsce. Inny czołg, może dodatkowe transportery piechoty lub działą samobieżne? Nie można dopuścić do tego, że obecne jednostki T-72 po prostu się rozpłyną. Albo zdobyć dla nich nowy sprzęt albo przeformowac w piechotę zmotoryzowaną lub artylerię.
- Okręt patrolowy Ślązak, zwodowany wielkim kosztem musi być wykończony. Ponadto - w obecnej konfiguracji jest on praktycznie bezbronny. Trzeba zakupić dla niego rakiety przeciwokrętowe
- Marynarka potrzebuje trzech okrętów podwodnych. O potrzebie ich kupna lub budowy mówi się od dawna, ale nic się w temacie nie robi,
- Trwają programy budowy trzech okrętów obrony wybrzeża oraz trzech okrętów zwalczania min. Trzeba je doprowadzić do końca.
- Wojsko potrzebuje śmigłowców transportowych. Kontrakt na dostawe francuskich Caracali był prawie gotowy, ale minister go faktycznie anulował. Sprawę trzeba jakoś doprowadzić do końca - albo Caracale albo coś innego jest potrzebne aby zastąpic wysłużone Mi-8
- Wojsko potrzebuje śmigłowcow szturmowych. Czy to będą Apache, czy rodzime Głuszcze czyli Sokoły uzbrojone w pociski Spike - to jest do dyskusji, ale coś jest potrzebne. Sprawa musi ruszyć z miejsca.
- Co z karabinkiem MSBS? Miał wejść do służby w 2014. Nadal nie wszedł. Program trzeba albo doprowadzić do końca - albo uznać, że się nie udał, anulować i reaktywować produkcje Beryli, dopóki nie będzie lepszej alternatywy.
- Budowa haubicy Krab przez wiele lat była w impasie, przełamano go kupując koreańską licencję na podwozie. Trzeba sprawę doprowadzić do końca.
- Obrona Terytorialna. Plany mówią o budowie jednej brygady w każdym województwie i kompanii w każdej gminie. Do końca 2016 mają powstać pierwsze trzy brygady. Chcemy to zobaczyć.
- Musi ruszyć budowa systemu obrony przeciwlotniczej.
Do tej listy można dopisać jeszcze wiele pozycji, ale to co jest wystarczy.
Chcemy zoaczyć jak Pan Antoni odkreśla z tej listy spraw takie, które zostały załatwione. Jeżeli do końca drugiej kadencji na stanowisku szefa MON załatwi połowę - to będziemy go oceniać pozytywnie.
Dzisiaj, niedługo rok po objęciu przez niego funkcji, sytuacja nie wygląda dobrze. Trochę dzieje się w temacie Obrony Terytorialnej - ale to na razie są szumne zapowiedzi co to nie zrobimy jak zrobimy. Czekamy na konkrety.
W temacie karabinka MSBS - ostatnie wieści mówią, że zostały w ten karabinek uzbrojone oddziały reprezentacyjne a do służby w jednostkach liniowych ma wejść w tym roku. Do końca roku już tylko trochę ponad 3 miesiące. Jak sądzicie Państwo - wejdzie? Pisalismy już o tym, że wojsko złozyło zamówienia na nowa partię Beryli - co wskazuje na to, że wojskowi w MSBS nie wierzą. Tak nawiasem pisząc - obecne zamówienie Beryli jest dużo za małe w stosunku do potrzeb tworzonej Obrony Terytorialnej. Czy tylko my, Wielki Wódz, widzimy, że Obronie Terytorialnej może po prostu zabraknąć karabinów?
W temacie śmigłowców transportowych - Pan Antoni anulował istniejący kontrakt i na razie nic nie zaoferował w zamian. Czyli zamiast postępu jest regres w stosunku do sytuacji zastanej.
W pozostałych punktach nie dzieje się nic szczególnie wartego wzmianki. No ostatnio zaczęło się coś mówić, że może kupimy Patrioty. Zobaczymy.
Wniosek: Jak dotąd trudno nam bilans działań szefa MON oceniać pozytywnie. Tak, wiemy: rządzi mniej niż rok, jeszcze się nie rozpędził, trzeba mu dać czas. Więc my, Wielki Wódz oświadczamy, że mu ten czas dajemy i z ostateczną oceną się na razie wstrzymujemy. Ale minister powinien sobie zdawać sprawę z tego, że czas ucieka a wcześniej czy później będzie musiał pokazać jakieś efekty swojej pracy.
Inne tematy w dziale Polityka