12 obserwujących
843 notki
205k odsłon
  202   0

Polska ma zbyt niskie podatki

twierdzi w Rzepie jakiś profesor Żyżyński.

(Tak na marginesie: ale się ci profesorowie w dzisiejszych czasach namnożyli. Dzisiaj co drugi to profesor).

Jak świat światem ludzie dzielili się na takich, którzy podatki płacą oraz takich, którzy z podatków żyją. Dopóki tych drugich jest w społeczeństwie mało a tych pierwszysch dużo to podatki moga być niskie a państwo może jakoś funkcjonować.

I zawsze tak było, że ci którzy z podatków żyją - czyli szlachta i arystokracja -  uważają, że podatki płacone przez całą resztę powinne być wyższe - po to aby oni, arystokraci, mogli żyć na poziomie jaki im się z racji bycia arystokratami należy. A pospólstwo powinno płacić i nie dyskutować.

Pan profesor Żyżyński należy do sfory budżetowej, czyli ogromnej, w większości nieproduktywnej, próżniaczej i pasożytniczej armii ludzi, którzy z podatków żyją. Zgodnie z marksistowską tezą, że byt określa świadomość, profesor uważa, że podatki muszą być wyższe aby państwo pieniądze odbierane obywatelom powinno  przeznaczać na subsydiowanie profesora Żyżyńskiego, po to aby on, profesor Żyżyński, mógł żyć na poziomie jaki jemu, profesorowi Żyżyńskiemu, z racji bycia profesorem Żyżyńskim, przystoi.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale