Wielki Wodz Apaczow Wielki Wodz Apaczow
156
BLOG

Rosja z perspektywy Armenii

Wielki Wodz Apaczow Wielki Wodz Apaczow Polityka Obserwuj notkę 2

Pisalismy już o tym jak Polakom beznadziejnie trudno jest pojąć rusofilskie nastawienie Bułgarów. Zdaniem polskiego dziennikarza Bułgaria powinna orientowac się na Zachód, Unię i NATO a to, że Bułgarzy najwyraźniej wolą jakiś sojusz z Rosją to jakaś aberracja.

A tymczasem jest to postępowanie z bułgarskiego punktu widzenia jak najbardziej naturalne! Gwarancje bezpieczeństwa ze strony NATO są fikcją, Unia stanowi pokaz kompletnej indolencji w radzeniu sobie z problemem muzułmańskiej inwazji i liczyć na nią nie ma co. Polacy w swojej bezdennej naiwności wierzą w Unię i NATO ale Bułgarzy są mądrzejsi – i stawiaja na Rosję, która jaka jest taka jest ale z ich punktu widzenia jest mniejszym złem niż Turcja.

Podobnie znowu Rzepa pisze z troską o tym, że

Rosja ujarzmia Zakaukazie

Jak konkretnie ujarzmia? Ano: Erywań coraz bardziej uzależnia się od Moskwy. Armeńska armia integruje się z rosyjskimi siłami zbrojnymi.

Co w tym dziwnego? Ormianie to mądrzy ludzie. Wiedzą, że za miedzą mają Turcję, która już raz im holocaust urządziła. Za drugą miedzą Azerbejdżan z którym  nic nie wiadomo a trochę dalej Iran, któremu też różne rzeczy mogą do łba strzelić. Redaktorzy z Rzepy uważają pewnie, że Armienia powinna się starać o członkostwo w Unii Europejskiej i NATO – a Ormianie wiedzą swoje. NATO jest fikcją, zaś do Unii i tak nigdy nie będą przyjęci. A gdyby nawet byli przyjęci to co im po tym? – żeby jakieś eurociule pouczały ich o konieczności wpuszczenia do siebie muzułmanów? Dziękuję.

Ormianie doskonale rozumieją, że ich biologiczne przetrwanie w tym kącie świata zależy od ścisłego sojuszu z Rosją. Dlaczego Polakom jest to tak trudno zrozumieć?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka