8 obserwujących
695 notek
167k odsłon
248 odsłon

Była więźniarka Auschwitz Pani Shoshana Ovitz

Wykop Skomentuj3

właśnie świętowała 104 urodziny pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie – otoczona przez 400 dzieci, wnuków i prawnuków – donoszą merdia.

Zaprawdę, zaprawdę powiadamy wam My, Wielki Wódz, którzy na ogół nieomylni jesteśmy – a intelektem przewyższamy wszystkich profesorów politologii, kulturoznawstwa i filozofii oraz sporą część biskupów razem wziętych – otóż My, Wielki Wódz nieomylnie oświadczamy wam co następuje:

Przyszłość nie będzie należeć do żadnych elgiebetów czyli chorych i zboczonych degeneratów ani do śmierdzących niedomytych hippisów, ani do studentów „queer theory” i podobnego dziadostwa, ani do półgłówków z Krypola i Gazwybu.

Przyszłość będzie należeć do grup religijnych i etnicznych które nie boją się zakładać trwałe i stabilne rodziny – i nie boją się mieć dzieci. Ci ludzie posiądą ziemię.

I to jest słuszne i sprawiedliwe.

A Pani Shoshanie, która te urodziny obchodziła życzylibyśmy sto lat – ale nie wypada, bo ma już 104. Więc życzymy: 120. Dlaczego akurat tyle? Bo tyle się życzy u żydowskich ortodoksów. Dlaczego? Bo – tak mówi Biblia – dawniej ludzie żyli i po 900 lat (Matuzalem!) ale w czasach Noego Pan Bóg zmienił zdanie i ustanowił, że odtąd maksymalny wiek jakiego człowiek może dożyć to 120 lat. Dlatego ortodoksyjni żydzi życzą sobie 120 lat, więc i My tyle Pani Shoshanie życzymy.

Howgh.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura