Magda Figurska Magda Figurska
1614
BLOG

Nabici w Operę

Magda Figurska Magda Figurska Gospodarka Obserwuj notkę 4

Za całokształt osiągnięć na rynku finansowym w Polsce, Maciej Kwiatkowski został uhonorowany tytułem "Osobowość Roku Rynku Kapitałowo - Finansowego 2007", a przez dziennik Rzeczpospolita został uznany za Osobę Sukcesu 2007 roku.

Kim jest Maciej Kwiatkowski i na czym polega jego sukces?
Karierę zawodową na rynku kapitałowym rozpoczął w 1993 roku, pracując początkowo jako Makler oraz Szef Zespołu Giełdowego w BM Kredyt Banku S.A.
W latach 2000-2002 był współzałożycielem, a następnie Prezesem Zarządu BRE AM (aktualnie Skarbiec IM). Odpowiedzialny był m.in. za zarządzanie portfelem, analizy finansowe, proces koncesyjny przed KPWiG i zasoby ludzkie.
Kiedy w 2004 roku zakładał Operę, jego pomysł budził ogromny entuzjazm. To miał być pierwszy taki fundusz w Polsce. Nie tylko nie stała za nim żadna duża instytucja inwestycyjna, ale do tego jeszcze miał być przyjazny dla klientów. Gwarantem projektu były tylko oszczędności samych założycieli Opery i ich cenione w środowisku nazwiska.
 
- "O tak, Opera to nie jest zwykły fundusz dla każdego. By móc w niego zainwestować trzeba było dysponować znacznie większą gotówką niż ma przeciętny inwestor" – mówił Marek Zuber, doradca z firmy Dexus Partners.
 
 
-"Maciej Kwiatkowski to już rodzaj brandu na tym rynku" - zachwycał się na łamach "Forbesa" R. Eggink, członek rady nadzorczej Orlenu.
 
 
Kwiatkowski, posiadacz licencji doradcy inwestycyjnego z symbolicznym numerem 1 jest legendą. Jak sam mówi, w wieku 35 lat miał odłożonych kilka milionów złotych i chciał być szybszy i agresywniejszy od innych.
Wprowadził system pobierania wynagrodzenia, dzięki któremu w ubiegłym roku pobrał od pieniędzy inwestorów ponad dwukrotnie wyższą prowizję, niż od takich samych pieniędzy odliczyłyby polskie fundusze inwestycyjne. Wykorzystał to, że polscy inwestorzy są niezadowoleni z wysokich opłat pobieranych przez polskie inwestycyjne fundusze akcyjne (średnio 4 proc. wartości oszczędności rocznie). Są one ściągane nawet wtedy, gdy zarządzający powodują straty inwestorów. Dlatego zmniejszył do 1,75 proc. opłatę pobieraną bez względu na efekty zarządzania, ale dodał 20-procentową premię dla zarządzających, odtrącaną od osiągniętego zysku. To system stosowany przez amerykańskie fundusze hedgingowe. Premia jednak nie jest odliczana wtedy, gdy zarządzający osiągną stopę zwrotu wyższą niż indeks giełdowy (to byłoby właściwym miernikiem umiejętności zarządzających), tylko od całego zysku.
 
W ubiegłym tygodniu Maciej Kwiatkowski, prezes funduszu Opera, napisał do inwestorów list, w którym nazywa siebie i swoich ludzi "baranami" i przeprasza, że utopił większość powierzonych mu pieniędzy."Traciliśmy na wszystkim i wszędzie. Gro inwestorów to nasi przyjaciele i ich straty bolą także nas. Dlatego właśnie tak szczerze napisaliśmy im co dzieje się z ich pieniędzmi. Całą winę za zaistniałą sytuację biorę na siebie”.
 
Ogromne pieniądze, sięgające w niektórych przypadkach wielu milionów złotych straciło wszystkich 546 klientów Opery FIZ.
Kwiatkowski stał się miliarderem.
 
 

Proponuję oryginalne danie: SŁOWA W SOSIE OSTRO-GORZKIM,produkt ciężko strawny i kaloryczny, okraszony szczyptą humoru i odrobiną ironii. ================================================= Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka