Pamiętajcie pracodawcy wszystkich szczebli!
Przyjmując do pracy magistrów, pytajcie o temat pracy magisterskiej!
Przydałoby się też wprowadzić ten zwyczaj podczas wyborów: przy nazwiskach kandydatów – tytuł pracy magisterskiej.
Oj, niektórzy mieliby spore kłopoty!
Co wpisać?
Zwyczaj ten postuluję wprowadzić jak najszybciej, żeby się później nie okazało, że taka np. zwykła i przyjazna muchówka, może być symbolem walki klasowej (S.Niesiołowski), a „Wpływ malarstwa na twórczość filmową Andrzeja Wajdy” (J.Pitera) może oddziaływać na walkę z korupcją.
Temat pracy magisterskiej J.Senyszyn: ''Kapitały obce w afrykańskim górnictwie rud metali nieżelaznych'' zdradzają jej metalowo-nieżelazne detale ubioru + cętki dzikiego, afrykańskiego zwierza, a temat B. Bukiewicz (PO) ''Maszyna do farbowania i suszenia włóczki punktowo" (szkoda że nie maszyna do kręcenia lodów) czy ''Konsumpcja związków erotycznych u Stefana Żeromskiego'' – R.Butryn (PO), są niczym przy temacie E.Kłopotka (PSL): ''Porównanie jakości mięsa tuczników chowanych tradycyjnie i w fermach przemysłowych''. O temacie I. Jarugi-Nowackiej (Lewica), tylko wspomnę: ''Funkcje komemoracyjne obrzędów pogrzebowych".
Piszę o tym, bo media napadły na młodego historyka Pawła Zyzaka, który ośmielił się napisać w ubiegłym roku na Uniwersytecie Jagiellońskim, pracę magisterską depcząc narodowe sacrum, podobne muchówce, erotyce Żeromskiego czy pogrzebowych obrzędów.
Jej promotorem na Uniwersytecie Jagiellońskim był prof. Andrzej Nowak - redaktor naczelny krakowskiego miesięcznika "Arcana". Teraz wydawnictwo Arcana wydało książkę (624 strony) "Lech Wałęsa. Idea i historia". Biografia polityczna legendarnego przywódcy »Solidarności« do 1988 roku".
I odezwały się gromy zwolenników zabetonowania IPN lub w najlepszym razie odcięcia go od publicznych pieniędzy, czym groził premier Tusk, choć Zyzak ma z IPN tyle wspólnego, że pracuje w zastępstwie na czas określony. GW grzmi: Magister z IPN szkaluje Wałęsę. Jakoś nie przeszkadzało jej, gdy Gross szkalował Polskę i Polaków.
I odezwały się gromy zwolenników zabetonowania IPN lub w najlepszym razie odcięcia go od publicznych pieniędzy, czym groził premier Tusk, choć Zyzak ma z IPN tyle wspólnego, że pracuje w zastępstwie na czas określony. GW grzmi: Magister z IPN szkaluje Wałęsę. Jakoś nie przeszkadzało jej, gdy Gross szkalował Polskę i Polaków.
Najśmieszniejsze jest to, że do pracy w IPN przyjął P.Zyzaka szef krakowskiego oddziału IPN - Marek Lasota, radny Platformy Obywatelskiej.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)