Ten okrutny mord wstrząsnął całą Polską.
Ośmioletnia Weronika z Domu Dziecka we Wschowie zginęła zgwałcona i zamordowana w opuszczonym warsztacie, uprowadzona przez 15-letniego Kamila D., wychowanka tej samej placówki, który już wcześniej karany był za napady, rozboje, kradzieże a także dotkliwie pobicie pięciolatka.
Dyrekcja Domu Dziecka wnioskowała do Sądu Rodzinnego w Lesznie, by zabrać go do placówki o zaostrzonym rygorze, ponieważ stopień jego zdeprawowania zagraża innym wychowankom. Informacje takie potwierdziły także władze starostwa we Wschowie. Dyrektor Domu Dziecka 11-krotnie informowała Sąd Rodzinny w Lesznie o licznych ucieczkach i nagannym zachowaniu chłopca; ostatni raz rozmawiała z sędzią 4 kwietnia, aby przenieść chłopca do schroniska dla nieletnich. Jednak sąd wniosek odrzucił motywując brakiem podstaw do podjęcia takiej decyzji.
Kto odpowiada za tę zbrodnię?
Czy będzie ona kolejnym dowodem bezsilności i niemocy dorosłych wobec nieletnich przestępców?
Apeluję do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy o wyjaśnienie tej sprawy i wyciągnięcie konsekwencji wobec sędziów Sądu Rodzinnego w Lesznie:
- Zygmunta Przytulskiego - wiceprezesa sądu w Lesznie oraz
- Macieja Świętka – sędziego, który zlekceważył wniosek dyrektor Domu Dziecka.
To oni odpowiedzialni są za ten okrutny mord.
To oni wykazali się brakiem profesjonalizmu, znajomości psychologii i wyjątkową bezdusznością, a lekceważąc niepokojące oznaki udowodnili, że nie nadają się do sprawowania funkcji sędziów Sądu Rodzinnego, na których spoczywa szczególna odpowiedzialność.
Liczę, że minister podejmie odpowiednie decyzje, by w przyszłości uniknąć podobnych tragedii.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)