Magda Figurska Magda Figurska
44
BLOG

Brak 2 i 3 Maja w POwskim "kalendarzu liturgicznym"

Magda Figurska Magda Figurska Polityka Obserwuj notkę 14

 

„Nasi przodkowie śpiewali przed bitwą, ale i w zaciszu domów. Kościoły, oprócz modlitwy, wypełniały polskie śpiewy denerwujące okupantów i niepokojące kolaborantów” – napisał  Tomasz Sakiewicz (GP) , uzasadniając organizowaną przez wydawcę „Niezależnej Gazety Polskiej” imprezę na placu Zamkowym.
Władze Ratusza nie wydały zgody na patriotyczne śpiewanie.
Mazurek Dąbrowskiego, pieśni legionistów...
Nie dość, że to anachronizm, to w dodatku niebezpieczny. Miesza w głowach, wypacza rzeczywistość, pełni rolę opium dla ludu. A pod jego wpływem wszystko może się zdarzyć...
 
Tak było za PRL-u., w którym komuniści już od 1944 roku rozpoczęli proces modyfikowania   kalendarza świąt państwowych przejętego w spadku po przedwojennej Polsce. Pośpiech wynikał z potrzeby szybkiego legitymizowania narzuconej przez wschodniego sąsiada, władzy.
W nowym kalendarzu obrzędowym znalazły się święta zupełnie obce polskiej tradycji, a tym, które pozostały, nadano zupełnie inną wymowę.
7 listopada 1944 r. obchodzono po raz pierwszy rocznicę rewolucji październikowej, a 11 listopada rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Po kilku latach święto bolszewickiego zrywu wyparło Święto Niepodległości Polski. W 1946 r. w kalendarzu pojawiło się Święto Odrodzenia Polski (22 lipca) oraz aż trzy rocznice majowe: Święto Pracy (1 maja), Święto Konstytucji 3 Maja oraz Dzień Zwycięstwa (9 maja). Po roku zabroniono organizowania obchodów Konstytucji 3 Maja, a manifestacje brutalnie rozpędzano. Zrezygnowano również z obchodów Święta Wojska Polskiego (15 sierpnia), zastępując je w 1950 r., obchodzonym 12 października w rocznicę bitwy pod Lenino, Dniem Ludowego Wojska Polskiego.
 
Tak ukształtował się podstawowy kanon świąt i obrzędów Polski Ludowej. Należało do niego: Święto Pracy, Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności, niekiedy nazywane Dniem Zwycięstwa oraz Narodowe Święto Odrodzenia Polski
Zadbano także o "ludzi pracy", poświęcając poszczególnym grupom zawodowym "jeden dzień z kalendarza". W ten sposób wyróżniono ok. 75 proc. pracowników różnych gałęzi przemysłu. Zgromadzone na obchodach rzesze obywateli miały być dowodem poparcia dla rządzącej partii, akceptacji systemu politycznego i stanowić deklarację lojalności. Organizowane z rozmachem manifestacje, pochody i defilady mające  pokazać siłę państwa, zdolnego do mobilizacji mas, były także okazją do indoktrynowania społeczeństwa.
 
Wykreślono święta, zakorzenione w polskiej tradycji lub ich wymowę zafałszowano, a każda próba manifestowania poglądów niezgodnych z obowiązującą doktryną kończyła się represjami.
 
Stanowczość obecnie rządzących jest godna podziwu. Musimy zapomnieć o Polsce, rodzimej historii, którą piszą już Niemcy, porzucić narodowe (czytaj: zaściankowe) obyczaje na rzecz unijnej nowoczesności, a dzień 2 Maja przemianować na Dzień Unijnej Flagi, wspólnie intonując: „Unia, Unia, uber alles”.
 
 
Materiały źródłowe:
1. Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Łodzi.
 
 
 

Proponuję oryginalne danie: SŁOWA W SOSIE OSTRO-GORZKIM,produkt ciężko strawny i kaloryczny, okraszony szczyptą humoru i odrobiną ironii. ================================================= Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka