Homoseksualiści z Zaporoża na Ukrainie nazwali swoją organizację "Sicz". A na ich nowym logo jest dwóch kozaków na jednym koniu. Wywołało to wściekłość u miejscowych kozaków, którym nijak nazwa Sicz nie kojarzy się z homoseksualizmem.
- Homoseksualizm na Siczy istniał - odpowiada szef miejscowych gejów. - Świadczy o tym prawo obowiązujące na Siczy, zgodnie z którym śmiercią karano tak stosunki homoseksualne jak ihtereroseksualne.
W komentarzu redakcyjnym na stonie Siczy jest także wątek polski:
"Miło jest usłyszeć od polskich dziennikarzy, że nie rozumieją tej homofobicznej bigoterii jaka istnieje w Zaporożu. Polska to kraj klerykalny, z przepełnionymi w niedzielę kościołami. Nie to co u nas. Ale może dlatego ci dziennikarze nie rozumieją sytuacji w Zaporożu. Może dlatego, że Chrystus nauczał, by szanować drugiego człowieka bez względu na jego popglądy. szanowania drugiego człowieka."


Komentarze
Pokaż komentarze (3)