"Kto nie był w Rosji (lub wcześniej w Sowietskom Sojuzie) 9 maja, ten nie jest w stanie wyobrazic sobie charakteru tego największego w Rosji święta. Choć jego wyjatkowość po upadku ZSRR nabrala cech oddolnej spontaniczności, nie jest tak sztuczna jak w czasach "imperium zla".
Dla nieświadomych znalazłem porównanie: to swoiste rosyjskie połączenie naszej Wigilii Bożego Narodzenia ("wszyscy wszystkim ślą życzenia"), w wiosennej słonecznej scenerii, wiec analogie do polskiego 3 maja są bliskie (pogoda i radosna rocznica niespełnionych nadziei: u nas na uratowanie chylącej sie ku upadku Rzeczypospolitej Obojga Narodow, w Rosji na zakończenie okrucieństw strasznej wojny i związanego z nią "stalinizmu wojennego" - np. na podstawie A.Sołżenicyna) oraz rocznicy Zwycięskiego "Cudu nad Wisłą" 15 sierpnia 1920 (choć to nie cud, a ewidentny błąd w sztuce wojennej marszała Tuchaczewskiego i brak współpracy z nim Stalina, genialnie wykorzystany przez polskie dowództwo z J.Piłsudskim jako Wodzem Naczelnym i wspanialej postawie narodu i sojuszników *).
Dlatego rosyjski "Dzień Zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej1941-45" przypomina mi - z oczywistymi różnicami - te trzy polskie rodzinne, narodowe i patriotyczne święta w jednym.
Wyjaśnienie tego faktu znalazłem niedawno = jest to jedyna data w XX-wiecznej historii narodu rosyjskiego, która wszystkich łączy, a nie dzieli (jak np. Rewolucja Lutowa, bolszewicki Przewrot Pazdziernikowy, zaklamywany przez 70 lat jako Wielka Pazdziernikowa Rewolucja, napaść 22.6.1941 Hitlera na swojego dotychczasowego sojusznika Stalina czy upadek ZSRR 1991), a poza tym jest to bezspornie największe osiągniecie Sojuza, bo inne - jak podbój terytorialny i strefy wpływów do Łaby **, pierwszeństwo w kosmosie czy Bielomorkanal - straciły na znaczeniu lub aktualności."
= powyższe napisałem w 2008 r. salon24.pl/u/witas1972/55193,s-prazdnikom-vielikoj-pobiedy-korespondencja-z-rosji
18 lat minęło, koniec pierwszego akapitu zdezaktualizował się mocno = teraz jest znacznie gorzej i bardziej urzędowo jak to w państwie totalitarnym dążącym do Kimowego ideału, odgórnie masowo niż w ZSRR, jednak nadal 9 Maja jest w Rosji i dla Rosjan zagranicą (szczególnie w Niemczech i Kongo ***) świętem wyjątkowym i najważniejszym.
(Jakiś Polus zrobił świeżą relację: youtube.com/watch?v=YC35sIOXUq8)
Centralnym punktem obchodów Święta Zwycięstwa 1945 czyli tzw. "Dzień Pobiedy" była zawsze parada wojskowa na Placu Czerwonym przed Kremlem w Moskwie (choć w każdym większym mieście Rosji odbywała się swoja regionalna). Np. w 2015 r. wzięło w niej udział 16 000 rosyjskich żołnierzy, 1300 żołnierzy z 10 krajów, około 200 pojazdów opancerzonych, 150 samolotów i śmigłowców. W 2020 r. - 13 000 żołnierzy, przejechało 234 pojazdów, przeleciało 80 śmigłowców i samolotów.
Po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę 24.2.2022 świętowanie Dnia Pobiedy na Placu Czerwonym stało się obowiązkowym rytuałem pokazania niezakłóconej stabilności tego niby-imperium i jego "niezwyciężonej armii i floty". Podczas pierwszej wojennej parady zaprezentowano "urbi et orbi" 11 tysięcy żołnierzy i 131 pojazdów: kolumnę prowadził historyczny tank T-34, za nim podążały nowoczesne i rzadko, lub wcale niewidziane na froncie rarytasy jak T-14 "Armata", BWP "Kurganiec", "Bumerang", opancerzone samochody "Tajfun", "Tigr-M", wyrzutnie rakiet: Tornado, Buk, Tor-M2, S-200, S-400 Triumf, Iskander-M, Jars, bojowe roboty Uran-9 i in. («Тайфун-К», «Тайфун-ВДВ», «Тигр-М»; РСЗО «Торнадо-Г»; танки Т-72Б3М, Т-90М «Прорыв», Т-14 «Армата»; БМП «Курганец», «Бумеранг»; самоходные гаубицы «Мста-С»; системы ПВО «Бук-М3», «Тор-М2» и С-400 «Триумф»; ОТРК «Искандер-М»; боевые роботы «Уран-9»; МБР «Ярс»).
Ale w piątym roku pełnoskalowej wojny zaborczej Rosji jej ofiara Ukraina coraz skuteczniej zaczęła atakować dronami i rakietami średniego zasięgu cele położone daleko za Moskwą, dosięgając wielokrotnie przemysłu na Uralu, a nawet za grzbietem tych gór oddzielających geograficznie Europę od Azji - na odległości, które nawet nie śniły się dowódcom hitlerowskiej Luftwaffe (czytaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Ural_bomber)
Celnie trafiane były cele odległe od Ukrainy nawet o 2 tysiące kilometrów! m.in.: miasta Tiumeń, Wotkinsk, Jekaterynburg, Ufa, Orsk, Czelabinsk, Pierm (trzykrotnie w maju'26!), Grozny w Czeczeniii i in.

-nie mówiąc już o miejscach, które są położone znacznie bliżej broniącej się Ukrainy. Te, jak rafineria w Tuapse, czy przemysłowy Rostów nad Donem, obrywają często i gęsto.

Oddalona o 700 km Moskwa jest znacznie bardziej narażona na skuteczny atak powietrzny, mimo zgromadzonej wokół niej potężnej obrony przeciwlotniczej w trzy kręgi, co udowodnił 4 maja dron uderzający w wieżowiec położony 7 km od Placu Czerwonego onet.pl/drony-zaatakowaly-moskwe
Bezpieczeństwo przeprowadzenia corocznej Parady Pobiedy, najważniejszego centralnego akordu najważniejszego święta Rosji (a wcześniej ZSRR) nawet przy najlepszej OPL wydawało się bardzo wątpliwe. Bardzo ryzykowne. A Putin, jak wiadomo, ryzykować nie lubi, wręcz nie cierpi.
29 kwietnia zadzwonił on do PotUS Trumpa i rozmawiał z nim ponad półtorej godziny. Poinformował o gotowości zawieszenia broni na Dzień Pobiedy 9 Maja. Trump zaproponował niewielkie zawieszenie broni w wojnie.
4 maja Rosja jednostronnie ogłosiła przerwę w działaniach wojennych na dwa dni: 8 i 9 maja.Ministerstwo Obrony RF oświadczyło, że liczy, że ukraińska strona będzie naśladować ten przykład. Jeśli jednak zaatakuje "w celu zrywu obchodów świętowania Dnia Zwycięstwa", to rosyjskie siły odpowiedzą strasznym w skutkach uderzeniem w centrum Kijowa. MSZ i MO Rosji publicznie przez mass-media uporczywie radziły wszystkim zagranicznym dyplomatom znajdującym się w stolicy Ukrainy opuszczenie jej przed 9 maja z uwagi na potencjalny potężny atak odwetowy na centrum Kijowa, gdzie znajduje się wiele ambasad. (Choć jest tam też najważniejsza prawosławna świątynia na Ukrainie, a może i na świecie - Sofijski Sobór. Niedaleko porównywalna znaczeniowo = Ławra Pieczerska)
Wówczas Prezydent Ukrainy ogłosił, że Ukraina przerwie ogień od północy 6 maja czyli na 2 doby wcześniej od zapowiadanego rosyjskiego przerwania ognia. Zastrzegł, że w przypadku nieprzestrzegania go przez Rosję, jego armia będzie lustrzanie odpowiadać na ataki agresora.
Wytłumaczył, że rosyjskie zawieszenie broni wyznaczone tylko na 8 i 9 maja jest pragnieniem dyktatora Putina spokojnie i bezpiecznie przeprowadzić rytualny Parad Pobiedy, a po nim od razu rozpocząć nowe ostrzały. A dla Ukrainy znacznie ważniejszymi od jakichkolwiek rocznic są ludzie. Więc skoro Rosja chce uczcić ofiary i bohaterów tamtej wojny, niech na dłużej przestanie zabijać mieszkańców i obrońców Ukrainy. Ponieważ jednak "życie ludzkie jest nieporównywalnie cenniejsze niż 'świętowanie' jakiejkolwiek rocznicy", to Ukraina wstrzyma ogień mimo to.
Od tego 6 maja miały miejsce bardzo krwawe w skutkach ataki Rosji na ukraińskie miasta: w Zaporożu zginęło 12 cywilów, 45 rannych. Pod Połtawą zginęło 5 ludzi - 3 pracowników i 2 ratowników. Drużkowka pod Kramatorskiem Razem tego dnia zginęło 36 osób.
Następnego dnia Ukraina celnie uderzyła na rafinerię w Jarosławiu (miasto 350 km za Moskwą), na bazę wojskową w stolicy Czeczenii Groznym i dotkliwie zniszczyła wiele obiektów przemysłowych w okolicach Rostowa. Trzeci raz uderzono w uralską Pierm (arcyważna przepompownia naftociągu) i kilka innych miejsc.
Wszystko zapowiadało zmasowany nalot około tysiąca dronów podczas najważniejszego rosyjskiego święta sowieckiej Pobiedy'1945 - atak na jego najważniejszy element = Parad Pobiedy wydawał się bardzo prawdopodobny.
Ewentualnie totalny atak na ogołocone z OPL inne, ważne strategicznie miejsca w RF, np. główna fabryka dronów rodziny Shahed w Tatarstanie Jełabuga - to jedno z najważniejszych przedsiębiorstw umożliwiających prowadzenie wojny z Ukrainą
"Nigdy wcześniej Putin nie bał się tak bardzo zorganizować Paradę Pobiedy w Moskwie. Strach to nowa cecha rosyjskiego pionu władzy, która w 2026 roku stanie się kluczowa. Nie, to już się zdarzało – Putin siedział zamknięty w bunkrze, generałowie bali się mówić prawdę o froncie, a blok gospodarczy bał się, że nie uda mu się utrzymać gospodarki.
Ale w tym roku to wszystko się zbiegło, a strach stał się dominującą emocją. Parady Pobiedy są odwoływane w całej Rosji. Nie tylko w miastach przygranicznych, ale także na przykład w Permi, oddalonej o ponad 1500 kilometrów od frontu. 
= PARADA JAKO ZAKŁADNIK. CZY KIJOWSKI REŻIM POZWOLI ŚWIĘTOWAĆ 9 MAJA - pytał państwowy kanał TV Rossija24
W rezultacie wszyscy zamarli w oczekiwaniu na to, co wydarzy się na Paradzie? Czy pojawią się ukraińskie drony i rakiety? I jeśli wielu wcześniej wątpiło w takie możliwości Ukrainy, teraz pozostaje tylko pytanie, czy Kijów ma wystarczającą motywację. Rosja próbuje zastraszyć, mówiąc, że jeśli parada zostanie zaatakowana, uderzy w Kijów – ale nikt po drugiej stronie nie jest szczególnie przerażony; kraje europejskie odmówiły nawet ewakuacji dyplomatów. A wszystko dlatego, że Rosja i tak nieustannie atakuje Kijów.
W rezultacie w 2026 roku po raz pierwszy znajdujemy się w sytuacji, w której Ukraina ustala reguły gry. I od niej zależy, jak przebiegnie parada na Placu Czerwonym. Oto rezultaty 4 lat i 2 miesięcy Specjalnej Wojskowej Operacji putlera."
... i w tym momencie, dosłownie w wigilię /w szabatb Święta Pobiedy na scenę wyskakuje niczym diabeł z tabakierki nasz klaun ze starczą demencją najwspanialszy, najdoskonalszy i najpewniejszy element rosyjskiej Obrony PrzeciwLotniczej czyli Donald J. Trump, ukochany przez PiS i innych dewiantów okołobatyrskich Prezydent USA i ... ogłasza zawieszenie broni od 9 do 11 maja w związku z rocznicą zakończenia II wojny światowej. Zapowiedział, że rozejm obejmie też wymianę 2 tys. więźniów:
- "Mam nadzieję, że to początek końca bardzo długiej, krwawej i zaciętej wojny. Trwają rozmowy na temat zakończenia tego poważnego konfliktu, największego od czasów II wojny światowej, i z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej realizacji [tego celu]" — napisał prezydent USA na swojej platformie Truth Social.
Prezydent Ukraina odpowiedział:
— "Dziękuję prezydentowi Stanów Zjednoczonych i jego zespołowi za ich konstruktywne zaangażowanie dyplomatyczne. Oczekujemy, że Stany Zjednoczone zapewnią, aby strona rosyjska wywiązała się z tych porozumień.
Właśnie dlatego dzisiaj, w ramach procesu negocjacyjnego, w którym pośredniczy strona amerykańska, uzyskaliśmy zgodę Rosji na przeprowadzenie wymiany jeńców w formacie "1000 za 1000"
— napisał prezydent Ukrainy, dodając, że już polecił swojemu zespołowi, aby "niezwłocznie przygotował wszystko, co niezbędne do przeprowadzenia tej wymiany".
Następnie opublikował treść prezydenckiego ukazu (po polsku jakby dekret) zezwalającego przeprowadzenie w dniu 9 maja 2026 roku od godziny 10 czasu kijowskiego paradę w m. Moskwa na Placu Czerwonym w zaznaczonym kwadracie wg następujących współrzędnych GPS 55.754413 ...
i na czas parady wyłączyć go z planów użycia ukraińskiego uzbrojenia.
Prezydent Ukrainy W. Zełenski

Żart udał mu się przedni - trzeba przyznać.
Ale jest njuansik - Trump obiecał mu wymianę 1 tysiąca jeńców wojennych, Rosjanie niby się na to zgodzili, ale wczoraj Putler, zmieniwszy już po ukochanej i niezbędnej mu do życia Paradzie obkakane pampersy, zaczął typowo po sowiecku palić głupa, że on to chce wymiany, ale Ukry nie są na nią gotowi i tak naprawdę nie wiedzą kogo chcą wymienić...
Dopisuję ten wątek w samo południe 10 marca, a o wymianie choćby pierwszej połowy tysiąca jeńców nawet na oficjalnej stronie Prezydenta Volodymyr Zelenskyy ani słowa. Kilka minut temu pochwalił się "a good conversation with Alex Stubb".
PS Podczas poprzedzającego Paradę 9 Maja tygodnia 3-9.V często do głowy przychodziła mi myśl, że Ukraina mogłaby bombardowanie Placu Czerwonego w ten szczytowy dla Rosjan moment odpuścić sobie, ale pod warunkiem, że do tego czasu Rosja odda choćby tysiąc ukraińskich jeńców, przetrzymanych - wbrew Konwencji Genewskiej z 1929 r. - w niewyobrażalnie okrutnych, głodnych i antysanitarnych warunkach w zwykłych (czyli strasznych) rosyjskich więzieniach - zamiast w obozach jenieckich jak na cywilizowane państwo przystało... (nawet 3.Reich Hitlera uznanych kombatantów przetrzymywał w takich "PoWs camps...
Powyższa myśl o tysiącu jeńców cudownie objawiła się w umowę zawieszenia broni na 9-11 maja 2026 narzuconym przez Trumpa, więc nie dziwiłem się, że Ukraina taką propozycję przyjęła.
Ale zawierzyć postsowieckim czekistom i dać im niejako na kredyt zaufania przeprowadzić spokojnie ich główny fetysz i powód istnienia putinowskiego niedoimperium - nawet gwarantowany przez PotUS-a Trumpa = ... będą mataczyć. Obym się mylił.
PS
6:46 PM Volodymyr Zelenskyy:
Our contacts with the American side regarding guarantees for the implementation of the arrangements reached recently and announced by the President of the United States are ongoing.
The prisoner exchange – 1,000 for 1,000 – is being prepared and must take place. The Americans assumed responsibility for these guarantees. Ukraine’s Coordination Headquarters has handed over the lists for one thousand POWs to the Russian side.
There was American mediation in reaching this arrangement on the exchange, and accordingly, we expect the American side to play an active role in ensuring it’s fulfilled."
https://x.com/ZelenskyyUa/status/2053516677883506834
Czasiw Jar ("zdobyty przez Moskali" po 2 latach szturmów latem'25) trzyma się dzielnie!
Yang di-Pertuan Agong Sultan Ibrahim’s ownership of an Aurus Senat limousine has been described as a special honour which reflects the close ties and strong friendship between Malaysia and Russia.
According to a post on Sultan Ibrahim’s Facebook page, Aurus is the official vehicle brand for Russia’s top leadership and is frequently used by Russian president Vladimir Putin at state events and key diplomatic ceremonies.
The model is rarely owned outside of Russia and is not widely exported to international markets.
“Aurus is renowned for its combination of modern technology and advanced security features,” the post said.
Earlier today, Sultan Ibrahim consented to visit the Museum of the Special Purpose Garage in Moscow, which houses more than 50 unique cars and motorcycles.
The king was briefed on the museum’s collection during his visit, and the handover ceremony for his Aurus Senat limousine was also held at the museum.
Sultan Ibrahim was in Moscow at Putin’s invitation to attend the Victory Day celebrations last Saturday marking the victory over Nazi Germany in the Second World War.
He is the first Malaysian head of state to be a guest-of-honour at the parade.
Update 15.05 





Komentarze
Pokaż komentarze (28)