Pamietamy jak na poczatku zimy stanely pociagi kolejowe.
Za to wylecialo nawet kilka osob z kierownictwa kolejowych spolek. I dobrze. Teraz jakis urzad do kontroli kolei (nazwy dokladnej nie pamietam) nalozyl na koleje kilkumilionowe kary pieniezne za opoznienia. Spolki kary zaplaca oczywiscie a kase wezma z podwyzek za bilety, za przewoz towarow albo z oszczednosci (jesli takie maja -wiec kolejarze pozegnajcie sie z podwyzkami!) albo z dotacji UE na morednizacje PKP - ja innych zrodel pokrycia kary nie widze.
Czyli wychodzi tak: za nieudolnosc w zarzadzaniu kolejami nie odpowiada ani PO ani minister Grabarczyk z PO a za te wrodzona indolencje, do budzetu zarzadzanego przez PO zaplaca WSZYSCY podrozujacy koleja a sa to wyborcy glownie PiS -bo ci Mlodzi, wyksztalceni, z wielich miast przeciez koleja nie podrozuja...
Cwany numer?
Zawsze mowilem, ze to cwaniaki!


Komentarze
Pokaż komentarze (7)