Pan Kuczyński z GW pisze:
Zamknięcie stadionów nie jest wymierzone w kibiców, lecz w tumiwisizm klubów iPZPN, których obowiązkiem jest utrzymanie porządku na stadionach. Krzyczącym objawem tego tumiwisizmu były ostatnie wypowiedzi działaczy piłkarskich. Mecze bez widowni to cios po kieszeniach tych panów, dotkliwy, więc może będzie trzeźwiący. Szczególnie wtedy gdy premier nie tylko nie cofnie zakazów pod naciskami, ale zamknie jeszcze kilka meczów dla publiczności, jeśli dojdzie do bandytyzmu na stadionach. Rząd trzeba poprzeć, a nie podkładać nogi pomagając tym samym łobuzom i tłustym nygusom piłkarskim.
=============================
Sluszna linie ma Partia Michnika! Zamknac wszystkie stadiony i nie bedzie na nich burd kibicow!
A moze by tak zamknac caly Narod? To dopiero bedzie spokoj z tymi faszystoskimi lobuzami!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)