Niestety Chinczycy zostali wykopani z budowy autostrady. Jak donosza plotkarskie media, azjatyccy inwestorzy zostali otoczeni powszechna obstrukcja przez polskich podwykonawcow. Nie moze to dziwic -ze wzgledu na bariere jezykowa. Niewielu polskich budowlancow zna chinski i nawet spotkania na najtajniejszych cmentarzach czy malo uczeszczanych stacjach benzynowych, nie mogly skonczyc sie owocnymi ustaleniami co do szczegolow planowanych przekretow. Przy braku poparcia obecnego polskiego rzadu dla tego typu rozmow, ze wzgledu na nieznajomosc jezyka, obecna sytuacja rokuje jednak dobrze. Zlecenia z wolnej reki a nawet ustawiane przetargi gwarantuja nam, ze autostrada bedzie ukonczona na czas.
Miro wracaj!


Komentarze
Pokaż komentarze