W jakże zażartych dyskusjach dotyczących antysemity Holocausto pada często argument "nic nikomu do tego, co ktoś robi na imprezach biletowanych".
Jest to obłuda do sześcianu!
Przecież kibice polskiej piłki nożnej uczestniczą w imprezach biletowanych a nasze państwo ich zwalcza siłą!
Przedstawicieli kibiców nie zaprasza sie do prowadzenia programów sportowych.
Są sekowani z mediów publicznych.
Jeśli nic nikomu do tego co ktoś robi na biletowanej imprezie to może przeciwnicy obłudników z TVP zaproszsą ich na biletowaną imprezę i wytłumaczą im, że "nic nikomu do tego", gdy już naplują im w podłe pyski?
Może by i tego sędziego też tam zaprosić - tego co biletacją tłumaczył, że nic nikomu do tego.
A tutaj kpi z Narodu

Swoją drogą, kibice mogą teraz tłumaczyć wyraz artystyczny swoich antyrzadowych plakatów sprawą Nergala.
I tak rząd strzelil sobie w głupi łeb (głupi łeb to przenośnia artystyczna i wyraz ekspresji oczywiscie...)


Komentarze
Pokaż komentarze