To nie jest prawda, że grozi nam populacyjna zapaść. Mamy rezerwy ludnościowe za granicami kraju więc, gdyby Donaldowi rzeczywiście zależało na powiększeniu liczby Polaków pracujących w Polsce stworzyłby możliwości powrotu Polonni do macierzy. Ich nie trzeba wykształcać i odchowywać. Mają już zawody i doświadczenie. Wystarczy tylko nacisnąć na tworzenie dla nich miejsc pracy ale Donald tego nie potrafi z ministrem finansów - pilnym uczniem doktora Leppera (zapraszam do mojej poprzedniej notki) dlatego obecne działania rządu skupiają się jedynie euro-banko-populiźmie.
Rząd powinien działać już teraz - tworząc warunki do budownictwa mieszkaniowego, zdejmując utrudnienia (np VAT23% na ubranka) czy dotując przedszkola. Trzeba też renegocjować VAT na materiały budowlane.


Komentarze
Pokaż komentarze